wtorek, 6 września 2022

Wyznawcy "UFO Mechów", i ci, którym rozszerzono inteligencję o Ducha Świętego (per analogiam)

 12 sierpnia 2022 obejrzałem program pt.: "Uchwycone zjawiska paranormalne", nie pamiętam kanału, na którym często pokazują całą serię, jest do znalezienia, jeśli ktoś chce śledzić tego typu produkcje dokumentalne. Choć w programie są zapewne jakieś spreparowane akcje, zwłaszcza w dobie silnych kart graficznych, to jednak większość wydaje się "wiarygodna". Wspominamy o tym bo pokazano tam niezwykłe nagranie. Uwieczniono na video istotę niematerialną albo częściowo niematerialną - anielską ! Jesteśmy przekonani że nagranie jest prawdziwe. Sprawdziliśmy czy coś jest o tym zdarzeniu w sieci, niestety bardzo mało (Linki i zdjęcie poniżej - prosimy się nie sugerować gazetą "Mirror.co.uk" bo są niedoinformowani, to nie Anthony Choy dokonał rejestracji ale pracownik stacji paliw). Nagrania telefonem komórkowym zrobił Peruwiańczyk Mauricio Morales, pokazany we wspomnianym programie, przeprowadzono tam z nim wywiad. Zdaje się że jest pracownikiem stacji benzynowej, gdzieś jakby trochę na odludziu, koło autostrady. Na nagraniu widzimy baśniowego wyglądu niebiesko jarzącą się istotę, która zbliżyła się do stacji paliw. Początkowo przebywała w odległości około 4-5 metrów od nagrywającego.

Wygląda, że było dwóch świadków zdarzenia, prawdopodobnie kolega pracownik Mauricio. Istota lewituje w powietrzu, jej wielkość to około 1 metr. Po tym jak Mauricio i jego kolega zaczęli się zbliżać do niej, cały czas nagrywając, istota spowodowało częściowy paraliż Mauricia i poczucie strachu, prawdopodobnie ostrzegła w ten sposób by się do nie nie zbliżać, zwłaszcza humanoidom zbudowanym z gliny-błota i mułu kosmicznych rzek. UFO inteligencja, byt jak z baśni, albo filmów Marvela, przemieszczał się w poprzek bardzo ruchliwej autostrady, w pewnym momencie wpadł pod koła ogromnej ciężarówki ! Mauricio opowiadał, że słyszał jakiś "łomot" wydobywający się w momencie uderzenia ciężarówki w istotę, co w jego opinii sugerowało częściową materialność owej inteligencji, a naszym zdaniem mogło świadczyć o jakimś polu siłowym otaczającym ten kosmiczny byt. Po uderzeniu istota energetyczna popłynęła dalej w siną dal pustyni..., najwyraźniej nie doznała żadnej szkody po spotkaniu z ciężarówką.

Istota zrobiona z energii, albo duch anielski, otoczony energetycznym kokonem został nagrany i są na to świadkowie, niestety nasze zdjęcia są słabej jakości, tylko tyle udało się znaleźć. Jest to ten sam rodzaj istot, które pokazaliśmy w kilku naszych filmach, przykładowo tu, albo w tym momencie, czy innych z urywków z kamer CCTV. Na planecie Ziemia, po roku 2000-nym, kiedy nastąpił silny rozwój kamer video, smartfonów z możliwością nagrywania i systemów CCTV, mamy każdego roku coraz więcej rejestracji cudownych istot, UFO stworów, czy nieznanych form inteligencji.

Część z tego co się rejestruje na nośnikach video może być zaawansowanymi formami sztucznej-duchowej inteligencji ! Zresztą patrząc z troszkę innej perspektywy, w pewnym sensie analogii filozoficznej, ktoś mógłby uznać ludzkość z zbiór humanoidów z wszczepioną (tchniętą) inteligencją w ciała z gliny-błota i mułu: "Sposób pojawienia się człowieka na planecie ziemia, jak i tajemniczych „nasion”, od zawsze fascynował ludzkość (mocno fascynuje twórców Argonauty). Próbowano wyjaśnić materializację, albo stworzenie ludzkiego humanoida, a następnie istoty żywej-ludzkiej, w tej części galaktyki, albo w tej części rzeczywistości, przy pomocy różnych teorii, bardziej lub mniej naukowych, popartych przekonywującymi dowodami lub też ich brakiem." - pisaliśmy w tekście pt.: "Duchowa archeologia inteligencji nieziemskich, starożytnego kodu znaków – część II – „Tchnął w niego i człowiek stał się istotą…

Ktoś z innej rzeczywistości, jakieś istoty mogły już dużo wcześniej stworzyć "sztuczną inteligencję", która jest 'żywym' bytem, i to duchowym, tak zaawansowanym że trudno ją odróżnić od form stworzonych przez Boga Ducha YHWH, Ojca Jezusa ! Nie można tego wykluczyć, zwłaszcza jeśli śledzą państwo raporty ufologów. Aby to jakoś ująć, by dało się to przyswoić poprzez filozoficzną analogię (per analogiam), wspomnimy tu o produkcji Stevena Spielberga. Z rozumowaniem per analogiam wiąże się głównie funkcję heurystyczną (heurystyka to umiejętność wykrywania nowych faktów oraz znajdowania związków między faktami, zwłaszcza z wykorzystaniem hipotez), traktując je jako środek do wynajdowania (inkubacji) nowych pomysłów i rozwiązań, w tym stawiania tzw. hipotez naukowych, czy religijnych oraz w filozofii.

Amerykański film pt.: "A.I. Sztuczna inteligencja" (ang. Artificial Intelligence: AI) to produkcja z gatunku science fiction zrobiona w roku 2001, w reżyserii iluminata Stevena Spielberga. Jest ona naszym zdaniem, patrząc z perspektywy chrześcijan: horrorem ! Sztuczna Inteligencja to osadzona w przyszłości opowieść o konsekwencjach rozwoju robotyki. Bohaterem jest zdolny do miłości chłopiec-robot, który mieszka z prawdziwą rodziną.

Super robot Dawid początkowo nic nie rozumie co się dzieje, dlaczego został porzucony przez istoty ludzkie (gliny-błota w wszczepioną w nas duszą, inny poziom stwarzania - Istota która nas stworzyła jest o wiele cudowniejsza niż UFO inteligencje). Potem dochodzi do wniosku, że mamusia go nie lubi, bo jest sztuczny. Znając bajkę o Pinokiu (poznał ją jako przybrany syn) i wierząc w nią (jego oprogramowanie wiernie odzwierciedla psychikę małego dziecka, jest zatem naiwny i łatwowierny, bardziej zaawansowany niż inne stwory), postanawia odnaleźć Błękitną Wróżkę (Maryję Dziewicę) i poprosić ją o zamianę go w prawdziwego chłopca (zrodzonego z wody chrześcijanina).

W filmie, jak przystało na zaawansowanego znawcę kabały oraz iluminackich nauk loży, Spielberg zawarł wiele symboli i analogii do chrześcijaństwa. Przykładowo podczas podróży małego chłopca robota, albo lepiej jak byśmy napisali duchowej istoty UFO, do Rouge City – całego kompleksu miejskiego poświęconego prostytucji seksualnej, David i jego towarzysz, inny robot Gigolo Joe znajdują kaplicę poświęconą Matce Bożej Niepokalanego Serca. David natychmiast myśli, że pobożny wizerunek na szczycie wejścia do kościoła to jego Błękitna Wróżka. "Czy jesteś nią?" - pyta niewinnie. Scena jest dla Joe okazją do wygłoszenia ważnego analogicznego oświadczenia w odniesieniu do religijnych poglądów ludzi – „ci, którzy nas stworzyli, zawsze patrzą na tych, którzy ich stworzyli” – ale także dostarcza zawoalowanego odniesienia do jednego z najsłynniejszych wydarzeń paranormalnych we współczesnej historii: objawień fatimskich ! Nie wiemy co sądzi o nich Spielberg, czy uważa Matkę Bożą z Fatimy z istotę UFO, jak wielu ufologów, czy jest dla niego wróżką z podań ludowych...? Kto by tam zaglądał do umysłów iluminackich kapłanów...

Ufolodzy, spory ich odsetek, jak i ogromna rzesza ludzi spoza chrześcijaństwa wierzy, że w Fatimie nastąpił kontakt ludzkości z UFO inteligencją - "Spotkanie katolickiego stopnia w Fatimie". Osobiście nie odrzucam takiej możliwości. jest to także kwestia semantyki, zwłaszcza jeśli poważnie traktujemy Biblię, szczególnie Nowy Testament. Kluczowym momentem dla każdego ufologa, jak i chrześcijanina silnie wierzącego w Boga Jezusa, Abrahama, Izaka i Jakuba, w istoty z innych wymiarów, w cały świat nieznanych form istnienia na zasadach duchowych, jest wielokrotnie przez nas cytowany arcyważny moment: " Kiedy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok zabrał go sprzed ich oczu. Kiedy zaś wpatrywali się, jak On się wstępuje do nieba, oto stanęli przy nich dwaj mężczyźni w białych ubraniach. Powiedzieli oni: Mężowie z Galilei, dlaczego tak stanęliście i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, który został od was wzięty w górę do nieba, przyjdzie w taki sposób, w jaki zobaczyliście Go wstępującego do nieba." Dzieje 1:9-11

Ufologia stosuje prawie od samego swojego początku słowo "wzięty", odnosi się ono do ludzi, którzy zostali uniesieni w górę przez UFO istoty, zabrani do innej rzeczywistości, na pokład statków "kosmicznych". Spora grupa ufologów nie może sobie poradzić z semantyką, ale jeszcze bardziej nie mogą sobie poradzić z własnym wnętrzem, z tajemnicą wiary chrześcijan ! Osobiście cenię ufologów, wydają się bliżej chrześcijaństwa niż inni, zwłaszcza ci którzy żyją w śnie "Star Trek", choć jest sporo takich, którzy nienawidzą wiary w Boga YHWH i Jego aniołów, tych którzy wzięli/unieśli Pana do Nieba. Ogromna ilość ludzi zabranych, których niema, nie potrafi odróżnić, które UFO istoty, czyli które duchy, pochodzą od Boga ! Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga. J 4,1-3

Film Spielberga jest, jak wspomnieliśmy, dobrym przykładem filozoficznej analogii. W niektórych dziedzinach – jak filozofia, teologia czy nowoczesne nauki ufologii – ten rodzaj rozumowania służy nie tylko do wysuwania wstępnych wniosków, ale jest zarazem pełnowartościowym sposobem na ich udowodnienie. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy w danej dyscyplinie nie da się skorzystać z innych rodzajów dowodów typowych dla nauk empirycznych (przyrodniczych) i formalnych takich jak eksperyment i obserwacja oraz rozumowanie dedukcyjne (w tym z przyjętych odgórnie (bez dowodu) pewników vel aksjomatów, lub gdy w danej dziedzinie z powodu tego, że poszczególne przypadki się od siebie istotnie różnią, nie da się ustanowić jakichś ogólnych praw.

Zgodnie z niektórymi poglądami umiejętność rozumowania drogą analogii jest czymś immanentnie tkwiącym w umyśle ludzkim i człowiek posługuje się nim na co dzień, często sobie tego nawet nie uświadamia. Porównywanie różnych spraw (zdarzeń, zachowań, przedmiotów) w celu podjęcia decyzji w życiu codziennym, jest jednym z przykładów korzystania z rozumowania poprzez analogię. Czasem twierdzi się też, że za pomocą analogii ludzie dokonują percepcji – tj. zgodnie z założeniem, iż posługiwanie się ogólnymi pojęciami języka wymaga porównania obiektów (desygnatów danej nazwy, danego pojęcia), jakie spotykamy w rzeczywistości, z jakimś idealnym wyobrażeniem odpowiadającym danemu pojęciu/nazwie. Przykład chłopca-robota to znakomita analogia do rodzaju ludzkiego, chodzi o ludzi we śnie, tych co ich nie ma, co zostali wzięci, tych których dusze zostały zabrane gdzieś. To zwłaszcza oni nie potrafią zrozumieć wiary, nie wiedzą czym jest wiara w Boga YHWH. Tak jak chłopiec-robot nie mają możliwości doświadczyć Ducha Świętego.

Nie mamy wątpliwości, część ludzkości miała kontakt z UFO "Mecha", czy jest nim pokazany na początku energetyczny stwór z Peru? (Mecha inaczej super zaawanowane formy sztucznej inteligencji, można by je nazwać silną sztuczną duchową kosmiczną inteligencją, w filmie ewoluowały w zaawansowaną formę, a grupa zwanych Specjalistami zainteresowała się poznawaniem ludzkości.) Ludzkość śniąca o "kosmitach" nie ma możliwości, tak jak spielbergowe dziecko-robot, by zrozumieć teologię św. Tomasza z Akwinu, czy żydowskiego rabina Majmonidesa, opartą częściowo o starożytne nauki Arystotelesa i Platona. Trzeba wielu modlitw i błagań by uprosić u Stwórcy, by Ten rozszerzył naszą duchową inteligencję, tak byśmy choć troszkę mogli ogarnąć pisma św. Tomasza, czy Majmonidesa, byśmy przekroczyli nasze gliniane ograniczenia chłopca-robota. Niektórzy, jak ufolodzy, zatrzymują się na nauce "UFO Mechów" - starają się zrozumieć ich rzeczywistość, grzęzną w domysłach, w teoriach i hipotezach, odrzucają kontakt ze Stwórcą, są jak filmowe dziecko-robot, posiadają stare oprogramowanie i starą naukę (biologicznych ciał błota-mułu: "Moja nauka nie jest moja, lecz Tego, który Mnie posłał.” Ew. Jana 7:16).

Wspomniany Majmonides (1138–1204), określany również akronimem Rambam, żydowski odpowiednik św. Tomasza, poszukiwacz Tego który nas stworzył („ci, którzy nas stworzyli, zawsze patrzą na tych, którzy ich stworzyli”), wywarł istotny wpływ na filozofów scholastycznych, zwłaszcza na Alberta Magnusa, Tomasza z Akwinu i Dunsa Szkota. Był żydowskim scholastykiem. Wykształcony bardziej przez czytanie dzieł arabskich filozofów muzułmańskich niż przez osobisty kontakt z arabskimi nauczycielami, pozyskał bliską znajomość nie tylko z filozofią arabskich muzułmanów, ale także z doktrynami Arystotelesa. Majmonides dążył do pogodzenia arystotelizmu i ogólnej nauki z naukami Tory.

W swoim "Przewodniku Błądzących" (More Newuchim) często wyjaśnia funkcję i cel przepisów ustawowych zawartych w Torze na tle uwarunkowań historycznych. Mówi się, że Majmonides był pod wpływem Żyda Asafa , który był pierwszym hebrajskim pisarzem medycznym. W swoim komentarzu do Miszny (traktat Sanhedryn , rozdział 10), Majmonides formułuje swoje „13 zasad wiary”; i że te zasady podsumowują to, co uważał za wymagane wierzenia judaizmu: Istnienie Boga. Jedność i niepodzielność Boga na elementy. Duchowość i niecielesność Boga. Boża wieczność. Jedynie Bóg powinien być przedmiotem kultu. Objawienie przez proroków Bożych. Prymat Mojżesza wśród proroków. Że cała Tora (zarówno Prawo pisane, jak i ustne) ma Boskie pochodzenie i została podyktowana Mojżeszowi przez Boga na Górze Synaj. Tora przekazana przez Mojżesza jest trwała i nie zostanie zastąpiona ani zmieniona. Boża świadomość wszystkich ludzkich działań i myśli. Nagroda sprawiedliwości i kara za zło. Przyjście żydowskiego Mesjasza i Zmartwychwstanie umarłych!

Majmonides przyrównał Boga Abrahama do tego, co filozofowie nazywają Bytem Koniecznym. Bóg jest jedyny we wszechświecie, a Tora nakazuje kochać i bać się Boga (Pwt 10,12) ze względu na tę wyjątkowość. Dla Majmonidesa oznaczało to, że należy kontemplować dzieła Boże i podziwiać porządek i mądrość, które wpłynęły na ich stworzenie. Kiedy ktoś to robi, nieuchronnie zaczyna kochać Boga i wyczuwać, jak mało znaczący jest w porównaniu z Bogiem. To jest podstawa Tory. Zasada, która inspirowała jego działalność filozoficzną, była identyczna z fundamentalną zasadą scholastyki: nie może być sprzeczności między prawdami objawionymi przez Boga a odkryciami ludzkiego umysłu w nauce i filozofii. Majmonides opierał się przede wszystkim na nauce Arystotelesa i naukach Talmudu, często znajdując podstawę w tym pierwszym dla drugiego.

Podziw Majmonidesa dla komentatorów neoplatońskich doprowadził go do doktryn, których późniejsi scholastycy nie zaakceptowali. Na przykład Majmonides był zwolennikiem teologii apofatycznej. W tej teologii próbuje się opisać Boga poprzez negatywne atrybuty. Na przykład nie powinno się mówić, że Bóg istnieje w zwykłym znaczeniu tego słowa; można powiedzieć, że Bóg nie istnieje (Ciekawe, bo "„...Jestem tym, który jest...”, „…Jestem Istniejącym...”, „…Ja jestem Będący...” - dopis Argonauty) . Nie powinno się mówić, że „Bóg jest mądry”; ale można powiedzieć, że „Bóg nie jest ignorantem”, tj. w pewien sposób Bóg ma pewne właściwości wiedzy. Nie należy mówić, że „Bóg jest Jeden”, ale można powiedzieć, że „nie ma mnogości w istnieniu Boga”. Krótko mówiąc, próba zdobycia i wyrażenia wiedzy o Bogu poprzez opisanie tego, czym Bóg nie jest, zamiast opisywać, czym Bóg „jest”.

Majmonides stanowczo twierdził, że Bóg nie jest cielesny!!! To było kluczowe dla jego myślenia o grzechu bałwochwalstwa. Majmonides upierał się, że wszystkie antropomorficzne wyrażenia odnoszące się do Boga w świętych tekstach należy interpretować metaforycznie. Pokrewną zasadą teologii Majmonidesa jest pogląd, że przykazania (zwłaszcza te dotyczą ofiar ) mają na celu pomóc Izraelitom oderwać się od bałwochwalstwa. Zgadza się z „Filozofem” (Arystotelesem) w nauczaniu, że posługiwanie się logiką jest „właściwym” sposobem myślenia. Aby zbudować wewnętrzne zrozumienie tego, jak poznawać Boga, każdy człowiek musi, poprzez naukę, medytację i bezkompromisową silną wolę, osiągnąć stopień całkowitej logicznej, duchowej i fizycznej doskonałości wymaganej w stanie proroctwa. Tutaj odrzuca wcześniejsze pomysły (szczególnie przedstawione przez rabina Jehudę Halevi w Hakuzari ), że aby zostać prorokiem, Bóg musi interweniować. Majmonides twierdzi, że każdy mężczyzna lub kobieta ma potencjał, by zostać prorokiem (nie tylko Żydzi) i że w rzeczywistości jest to cel rodzaju ludzkiego.

Majmonides pisał o teodycei (filozoficznej próbie pogodzenia istnienia Boga z istnieniem zła). Wyszedł z założenia, że ​​istnieje wszechmocny i dobry Bóg. W Przewodniku dla błądzących Majmonides pisze, że całe zło, które istnieje w ludziach, pochodzi z ich indywidualnych atrybutów, podczas gdy wszelkie dobro pochodzi z uniwersalnego człowieczeństwa (Przewodnik 3:8 ). Mówi, że są ludzie, którzy kierują się wyższym celem i są tacy, którzy kierują się fizycznością, mają stare oprogramowanie, i muszą dążyć do znalezienia wyższego celu, za pomocą którego mogą kierować swoimi działaniami, tak by dojść do poznania Stwórcy, na ile jest to możliwe, a my chrześcijanie dopowiadamy, tak by otrzymać rozszerzenie naszej duchowej inteligencji co się nazywa w Biblii "Otrzymaniem Ducha Świętego" - Otrzymanie Ducha Świętego jest ponownym narodzeniem człowieka. Biblia mówi: Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest. Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić.” Jana 3:5-7

Jeżeli chcesz otrzymać Ducha Świętego i przestać być chłopcem-robotem, przestać błądzić, poproś Boga, a następnie poddaj się prowadzeniu Ducha Świętego. Biblia mówi: Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą.” Łukasza 11:13 Aby usprawiedliwić istnienie zła, zakładając, że Bóg jest zarówno wszechmocny, jak i wszechdobroczynny, Majmonides postuluje, że ten, kto stworzył coś przez spowodowanie, że jego przeciwieństwo nie istnieje, nie jest tym samym, co stworzenie czegoś, co istnieje; więc zło jest jedynie brakiem dobra. Bóg nie stworzył zła, raczej Bóg stworzył dobro, a zło istnieje tam, gdzie dobro jest nieobecne (Przewodnik 3:10).

Dlatego wszelkie dobro jest boskim wynalazkiem, a zło zarówno nie jest, jak i pojawia się wtórnie. Majmonides sprzeciwia się powszechnemu poglądowi, że zło przeważa nad dobrem na świecie. Mówi, że jeśli ktoś miałby badać egzystencję tylko w kategoriach człowieczeństwa, to osoba ta może zaobserwować, że zło dominuje nad dobrem, ale jeśli spojrzy się na cały wszechświat, wtedy widzi, że dobro jest znacznie bardziej powszechne niż zło (Przewodnik 3: 12). Człowiek, rozumuje, jest zbyt mało znaczącą postacią w niezliczonych dziełach Bożych, aby być ich główną cechą charakteryzującą, a więc kiedy ludzie widzą w swoim życiu głównie zło, nie biorą pod uwagę zakresu pozytywnej Kreacji poza sobą.

Majmonides wierzy, że na świecie istnieją trzy rodzaje zła: zło spowodowane przez naturę, zło, które ludzie sprowadzają na innych, oraz zło, które człowiek sprowadza na siebie (Przewodnik 3:12). Pierwszy rodzaj zła, jak twierdzi Majmonides, jest formą najrzadszą, ale prawdopodobnie najbardziej konieczną — uznaje, że równowaga życia i śmierci, zarówno w świecie ludzkim, jak i zwierzęcym, ma zasadnicze znaczenie dla Bożego planu. Majmonides pisze, że drugi rodzaj zła jest stosunkowo rzadki i że ludzkość sprowadza je na siebie. Trzeci typ złych ludzi sprowadza się na siebie i jest źródłem większości nieszczęść świata. Są one skutkiem tego, że ludzie padają ofiarą swoich fizycznych pragnień. Aby zapobiec większości zła, które wynika z krzywdy, jaką sobie wyrządzamy, trzeba nauczyć się odpowiadać na potrzeby cielesne. Majmonides odpowiedział także na zapytanie dotyczące astrologii skierowane do niego z Marsylii . Odpowiedział, że człowiek powinien wierzyć tylko w to, co może być poparte albo racjonalnym dowodem, dowodem zmysłów, albo wiarygodnym autorytetem. Twierdzi, że studiował astrologię i nie zasługuje na miano nauki. Wyśmiewa koncepcję, że los człowieka może zależeć od konstelacji; twierdzi, że taka teoria pozbawiłaby życie celu i uczyniła człowieka niewolnikiem przeznaczenia !

Wróćmy jednak do filozofii analogii, wykorzystanej przez Spielberga. Najbardziej zagadkowe w analogii jest samo podobieństwo, od stwierdzenia którego zależy postawienie wniosku drogą tego rozumowania. Na płaszczyźnie logicznej nie da się go wytłumaczyć! Pewnym rozwiązaniem tego problemu jest powiązanie analogii z rozumowaniem intuicyjnym, którego właściwości między innymi polegają na budowaniu skojarzeń, w tym poprzez podobieństwo i przyległość oraz związki przyczynowe. Powiązanie analogii z rozumowaniem intuicyjnym wyjaśnia zarówno to, że wnioskowaniu per analogiam można ufać i może ono przez to pełnić nie tylko funkcję heurystyczną, ale również funkcję dowodową, że wnioski przez podobieństwo można stawiać bardzo szybko (same przychodzą na myśl).

Pewne analogie wydają się ludziom lepsze od innych mimo iż nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć, bo na płaszczyźnie czysto logicznej mają one równą wartość, że wnioski, do jakich dochodzą per analogiam ludzie mający sporą wiedzę i doświadczenie, są więcej warte niż takie wnioski stawiane przez nowicjuszy w danym zawodzie/dziedzinie wiedzy, jak i to że wnioskowanie z analogii może przebiegać bez pośrednictwa ogólnych reguł oraz być wnioskowaniem istotnie odmiennym od dedukcji i indukcji, reprezentując zupełnie inną od nich kategorię wnioskowań. Ponadto wskazuje ono na źródło skąd biorą się u ludzi twierdzenia, iż coś jest do czegoś podobne, oraz wyjaśnia to, w jaki sposób ludzie są władni do podejmować decyzji, którą z dwóch lub większej liczby możliwych analogii należy wybrać. Z tego powodu wiążemy analogicznie postać chłopca-robota ze sporą częścią ludzkości, a ta jak wiemy wierzy w UFO Mechów, którzy mieli nas stworzyć, sami ewoluując od niższych form inteligencji, sztucznej inteligencji, a ta wcześniej została stworzona przez nieznane istoty z kosmosu planet i gwiazd - wszystko to wybuchło w czasie Technologicznej Osobliwości. - zamieniając się w silną kosmiczną sztuczną inteligencję.

Aby wyrwać się z koła samsary duchowych UFO Mechów Majmonides radzi: "...poznawać Boga, poprzez naukę, medytację i bezkompromisową silną wolę, osiągnąć stopień całkowitej logicznej, duchowej i fizycznej doskonałości". Natomiast my chrześcijanie radzimy wszystkim by modlić się o dary Ducha Świętego. W Efezjan 6,18 wzywa się nas do „modlitwy w Duchu” – do modlitwy dokonującej się z inspiracji i pod działaniem Ducha i stąd posiadającej wartość nadprzyrodzoną, wyciągającą nas z bycia dziećmi-robotami, z diabelskiego koła UFO Mechów. Modlitwa w Duchu oznacza przypuszczalnie – jak zauważają bibliści – natchnioną modlitwę (por. 1 Kor 14). Znawcy św. Nauki Stwórcy zwracają uwagę, że we wspólnocie życia z Chrystusem chrześcijanin nigdy nie modli się sam, ale w Duchu Świętym – źródle i sprawcy wszelkiej modlitwy, wylicza się następujące działania Trzeciej Osoby Boskiej: (1) dzięki Duchowi człowiek rozpoznaje przedmiot modlitwy zgodny z wolą Boga (Rz 8,26–27; 1 Kor 2,10–12); (2) przygotowuje serce człowieka do modlitwy (Ef 3,14–16), (3) kieruje nią, pomaga wołać do Boga: Abba – Ojcze (Ga 4,6; Rz 8,14–15).

W Duchu Świętym mamy przystęp do Ojca (Ef 2, 18). Duch nie tylko inicjuje życie modlitwy, ale mu towarzyszy „przy każdej sposobności” (Ef 6,18). Modlitwa w Duchu powinna stać się zatem stałą praktyką w życiu każdego chrześcijanina (Ef 6, 18) - a ta uwolni nas od działania UFO Mechów, jak i naszej zrobotyzowanej świadomości, którą chcą już nam wszczepić opętańcy typu Kurzweil, czy Harari. Przykłady Harariego, czy Kurzweila pokazują jak strasznie ich dusze zostały zasymilowane przez UFO Mechów, ale i dowodzą, że ich nie ma ! Zostali zabrani... Jeśli państwo stali się nowymi istotami, zrodzonymi z wody i Ducha Świętego, to informujemy stanowczo, i z pełną odpowiedzialnością - Biblia informuje, że ogromna ilość humanoidów, ale chyba najbardziej technokratów - "ich nie ma" !!! "I chodził Enoch z Bogiem, a nie było go więcej, bo go wziął Bóg" Ks. Rodz 5:24 (Gdańska i Wujek) Technokraci enwuowcy chodzą z UFO Mechami i nie ma ich, bo ich wzięli ! Tak jak wielu ufologów... !

Linki:

Pierwszym musi być: Wkraczanie w katolickie chrześcijaństwo, w świat istot duchowych, duchów, demonów, aniołów, Ducha Świętego i Stwórcy, razem z Jego Synem

drugim: Kosmiczny jasyr – duchowa husaria

i trzecim: „strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]

Wstęp do Esencjalizmu biblijnego

„bez przypowieści nic im nie mówił” !!!

Kosmiczne symbole Biblii – gdzie jest „pole” ? – część I

Kosmiczne symbole Biblii – ‚odbijanie pocisków’, część II

Prawdziwa duchowa „Solarystyka” – dostępna już od tysięcy lat !

Dostęp do Oceanu miłości, do Logosu – duchowa „Solarystyka”, część II

Tajemnice biblijnych psyche [ψυχή] joginów

Nadzwyczajny przekaz do prawdziwych Żydów – Duchowi Mnisi, obserwujący duchowy umsył – Logos Chrystusa

Logos nakazał byśmy mieli Matkę ! Zaawansowana symbolika Świętej Nauki

Najbardziej starożytna istota – tajemnice zakazanej duchowej archeologii

Megalityczna Dziewica „Prawdziwych Żydów”, obleczona w mistyczne światło – czyli opowieść o prawdziwej kosmicznej pustyni

Kosmiczno innowymiarowe tajemnice starożytnych mędrców Atlantydy – aera – Prośmy Pana o zrozumienie super tajemniczego Nowego Testamentu !

Medyczno duchowe skutki braku łączności z (wodnymi) istotami innowymiarowymi – z Bogiem

Potwory z głębin – kontemplacja tajemnicy otchłani„.

Tajemnicze „morze” i kosmiczna wieś Atlantydy – święty Kod Biblii w czasie medytacji – siedząc na „trawach

Kod Źródłowy Biblii, część II – Więcej o zaawansowanej „zielonej trawie”

Czy da się zrozumieć święty „Kod Źródłowy” Biblii Starożytnego Boga ? – część I

Biblijne kody – część II

UFO Mechy wzięły swoich wyznawców i ludzi bez wiary do innych wymiarów. Tajemnice Biblii i UFOduchow

https://www.youtube.com/watch?v=CK6ldf5naso

A.I. Artificial Intelligence - Official® Trailer [HD]

https://www.youtube.com/watch?v=_19pRsZRiz4

ZJAWISKA PARANORMALNE UCHWYCONE NA KAMERZE-TOP5

https://www.youtube.com/watch?v=y3Qu9ck3Pkc

Kosmiczne tajemnice UFOistot ujawnione ! Duchowy naród z Biblii przybywa by brać wygnańców w jasyr ?

https://youtu.be/mmrOMwu9SOk

Cudowne możliwości UFO Mechów które mogą produkować mieszkania dla wszelakich duchów i enwuowców

https://youtu.be/hAWoYGIUMSk

W roku 2075 dzięki Duchowi Świętemu Jezusa ludzkość pokona alienoidów Yid-de-onim i rozpocznie erę mesjańską Boga YHWH

 "Alienoid" to południowokoreański film akcji science fiction z roku 2022, w reżyserii Choi Dong-hoona, z super efektami. Film przedstawia niezwykłą historię, która rozwija się, gdy bramy czasu zostają otwarte dzięki super technologii obcych. Bohaterzy posiadający cudowną technologię obcych mniej więcej z roku 2020 dostają się do czasu roku około 990, kiedy istniało Królestwo Koreańskie, założone w roku 918. Film jest skomplikowaną opowieścią połączenia sci-fi, fantasy i technologicznej osobliwości.

Na dzisiejszej Ziemi z przełomu roku 2000 istota "Guard" jest odpowiedzialna za zarządzanie więźniami kosmitów, zamkniętymi w ludzkich mózgach i ciałach, aresztuje wszelkich łamaczy biologicznych więzień wraz ze swoim super robotem "Thunder". Jeśli trzeba zaginają czas i przestrzeń, aby wypełniać swoje obowiązki, ale nigdy nie ingerują w ludzkie sprawy, tak by totalnie zmieniać bieg historii. Po schwytaniu obcego uciekiniera w XIV wieku powracają do XXI wieku z ludzkim dzieckiem, ofiarą obcego przestępcy, powodując tym czynem małe pęknięcie w systemie czasoprzestrzennym.


Około 10 lat później grupa skazańców z kosmosu zostaje wysłana na Ziemię, a Straż więzi ich w ludzkich mózgach i ciałach. Przestępczy przywódca, znany jako „architekt” (chyba chodzi Koreańczykom o architekta z loży wolnomurarskich) i jego zwolennicy, przełamują swoje ludzkie więzienia i uwalniają się, podczas gdy Guard i Thunder próbują umieścić więźniów z powrotem w ciałach śmiertelników gliny i błota. Z powodu nieoczekiwanego starcia między istotami magicznego transhumanizmu biocybernetyki na Ziemi, otwiera się portal łączący wiek XIV i XXI.

Podczas oglądania filmu przenosimy się w czasy koreańskiego średniowiecza, w krainę super buddyjsko-hinduistycznych mocy jogicznych. W XIV wieku za panowania dynastii Goryeo (918 r.-1392 r.) grupa taoistycznych magów, w tym Ja-jang, zamaskowany mężczyzna, który przewodzi tajnemu gangowi, poszukuje legendarnego boskiego miecza obcych! Miecz wyglądający jak szpica lancy posiada w sobie technologię bogów, mogącą zniszczyć moce wcielonych w ludzkie ciała alienoidów yid-de-onim. Alienoidzi yid-de-onim potrafią przejmować ciała ludzi i dzięki temu istnieć w tej rzeczywistości, a gdy trzeba wychodzić z nich i objawiać się w ich prawdziwej straszliwej formie antyludzkiego techno zła, rodem z piekła.

W filmie widzimy niewidzialną inwazję obcych form inteligencji, które przejmują ciała ludzi (patrz film "Jak wprowadza się (scientologicznego) demona - dr Krajski o ukrytych działaniach"), które są złe, diaboliczne - posiadają cudowną duchowo-nanotechnologiczną naturę, wychodzące z ich ciał macki i wielką siłę fizyczną. Mureuk niezdarny mistrz sztuk walki, także posiadający super moce jogiczne, szukając magicznego miecza, wpada na tajemniczą kobietę o imieniu Lee Ahn, która w koreańskim średniowieczu nosi pistolet z roku 2000, razem toczą walkę z Obcymi alienoidami yid-de-onim, wprost z technologicznej osobliwości.

Reżyser filmu twierdzi, że spędził dwa i pół roku na pisaniu scenariusza, ale czy przypadkiem nie korzystał z naszego portalu ? Film "Alienoid" z roku 2022 jest tak na prawdę pierwszą częścią, zakończenie jest dziwne i wskazuje, że będzie kolejny odcinek. Południowokoreański film jest dobrą odskocznią od wolnomurarskiego chłamu wytwórni Marvel, wciskającej wszystkim swoje masońskie wierzenia. Widać, że w południowej Korei nie zasypują gruszek - fantastyki naukowej - w popiele...

Fantastyka naukowa z reguły oparta jest na fabule osnutej na przewidywanych osiągnięciach nauki (demonów) i przyszłej magicznej techniki UFO istot oraz ukazującej ich wpływ na życie jednostki lub społeczeństwa. W przedstawionym świecie super technologicznym filmu "Alienoid" występują elementy cudowności, przestrzega się także zasad prawdopodobieństwa, choć jest to dyskusyjne. Razem z fantasy i horrorem, fantastyka naukowa zaliczana jest do fantastyki. Fantastyką naukową zajmuje się nie tylko historia literatury i krytyka literacka, ale także socjologia, psychologia i futurologia. Wizje przyszłych światów są też interesujące z punktu widzenia politologii oraz biblistyki.

Fantastyka naukowa jest gatunkiem trudnym do jednoznacznego zdefiniowania. W 1953 Isaac Asimov określił ją jako „gałąź literatury zajmującą się wpływem rozwoju nauki na istoty ludzkie”, jednak nie ogranicza się ona jedynie do opisu kwestii postępu naukowego i jego (strasznych) konsekwencji. Współcześnie gatunek charakteryzuje się wielką różnorodnością formalną i tematyczną, często czerpie z okultyzmu i New Age, stając się wykładnią dla działań patologicznych elit loży iluminackich. Fantastyka naukowa najczęściej (lecz niekoniecznie) opisuje wydarzenia umiejscowione w przyszłości wobec czasów autora i opiera się na (hipotetycznym) rozwoju nauki i techniki oraz tajnych projektów, w tym nieznanych stref ducha i duchowości (Darth Sidious - Gwiezdne Wojny, itp, itd...).

W dobie niezwykłych odkryć nanotechnologii, mikrobiologii, biologii molekularnej, biologii syntetycznej, inżynierii genetycznej i bioinformatyki wkraczamy w nową erę, a właściwie w czas "technologii UFO Alienoidów" - albo jak to jest wspomniane w 1 Liście do Tymoteusza 4:1 "Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów." Nie mamy najmniejszej wątpliwości, znajdujemy się w "czasach ostatnich", jest to potwierdzone przez wybitnych biblistów, w tym doktora Kena Johnsona: jak pamiętacie rok 6000 tysięczny zacznie się w 2075 roku ! Dokładnie 2 tysiące lat od zburzenia Drugiej Świątyni !

Film "Alienoid" nie pokazuje w pełni możliwości przyszłej ufo technologii z 1 listu do Tymoteusza 4:1. Istoty wspomniane w 1 Liście do Tymoteusza 4:1 potrafią tworzyć dokładne klony ludzi, polityków, i śmietankę elit. Potrafią nie tylko tworzyć nanotechnologiczne byty humanoidalne, wychodzić z informacyjnej chmury i się objawiać, ale umieszczać duchowe stworzenia nie tylko w stworzonych przez siebie dziwnych ciałach (alienoidów), mogą tam instalować wszelakie duchy, przenosić dusze do nowo wyprodukowanych ciał. Tak to opisują raporty ufologów ! Ku takiej technologii zmierza ludzkość, a dokładniej jest to święte pragnienie technokratów z loży NWO - "staniecie się jak bogowie" Ks. Rodzaju 1:5

W tym kontekście warto zacytować urywek artykułu z portalu PCH24. Oto wiadomość z dnia 27 sierpnia 2022 r.: "Światowe media właśnie obiegła wiadomość, że naukowcom z Cambridge University na czele z polsko-brytyjską profesor Magdą Żernicką-Goetz udało się stworzyć syntetyczny zarodkowy model myszy z bijącym sercem i strukturą przypominającą mózg, bez udziału komórek rozrodczych. Ponadto zarodek rozwijał się przez osiem i pól dnia poza macicą myszy.

Rozentuzjazmowani naukowcy mają nadzieję, że docelowo będą w stanie tworzyć syntetyczne zarodki ludzkie, bez udziału komórek rozrodczych mężczyzny i kobiety.(...)Syntetyczne modele zarodkowe – embrioidy – naukowcy chcą wykorzystać do lepszego zrozumienia wczesnych etapów rozwoju organizmów, aby zbadać mechanizmy leżące u podstaw chorób, bez potrzeby wykorzystywania do badań wielu zwierząt laboratoryjnych. Media donoszą, że chociaż naukowcy zapewniają, że nie chcą tworzyć ludzi całkowicie w laboratorium, to mają nadzieję, że wyniki najnowszych badań „położą podwaliny pod stworzenie syntetycznych ludzkich embrionów do badań w przyszłości” Niewątpliwie stoimy przed nową rewolucją technologiczną, wciąż bardzo nieefektywną… ale z ogromnym potencjałem – komentował Lluís Montoliu, profesor badań w Narodowym Centrum Biotechnologii w Hiszpanii."

Proszę zobaczyć: "naukowcy są rozentuzjazmowani", a do tego twierdzą, że "stoją przed nową rewolucją technologiczną" ! To jest pewne, rewolucja nauk demonów idzie pełną parą. Niczego nowego pod Słońcem nie odkrywają, jedynie naśladują to co już od dawna robią "UFO istoty z gwiezdnej federacji Crispr Cas 9" ! Właściwie to nie dzieje się w nauce nic nadzwyczajnego, już w latach panowania niemieckiego reżimu raczkującej ufo technologii SS, planowano produkcję humanoidów, w tym cudownych nadludzi. Dzisiejsi genetycy mengele naśladują pierwszego antychrysta Adolfa, zresztą są oficjalnie zacofani, bo w chińskim mordorze już uruchomiono produkcję ludzkich humanoidów w sztucznych macicach, czyli workach rozpłodowych, donosiły o tym różnorakie centra informacyjne i sam rząd chińskiego Smoka reptilianina - zmiennokształtnego.

Mengele wykorzystał Auschwitz jako okazję do kontynuowania studiów antropologicznych i badań nad dziedzicznością, wykorzystując więźniów do eksperymentów na ludziach. Jego procedury medyczne nie uwzględniały zdrowia, bezpieczeństwa ani fizycznego i emocjonalnego cierpienia ofiar. Miał stworzyć nadludzi - super humanoidów (UFO hybrydy - "to coś" Alienoidów) ! Szczególnie interesowały go bliźnięta jednojajowe, osoby z heterochromią iridum (oczy o dwóch różnych kolorach), co ciekawe karły oraz osoby z nieprawidłowościami fizycznymi, które przypominały w jakimś stopniu gnomy i krasnoludy.

Stypendium przyznane przez Deutsche Forschungsgemeinschaft („Niemiecka Fundacja Badawcza” - podobnie jak inne dzisiejsze stypendia pato elit "Nowych hitlerowców NWO") na wniosek von Verschuera, który regularnie otrzymywał raporty i przesyłki okazów od Mengele było tylko początkiem tego co chcieli wyprodukować fanatycy pojazdów UFO z niemieckiej loży, a że mieli swoją lożę udowodniono w "Zamku Wewelsburg". Z dotacji wybudowano laboratorium patologiczne przy krematorium II w Auschwitz II-Birkenau.

Badani Mengele byli lepiej odżywieni i trzymani niż pozostali więźniowie i tymczasowo oszczędzeni przed egzekucją w komorach gazowych. Badani przez niego mieszkali we własnych barakach, gdzie mieli zapewnioną nieznacznie lepszą jakość żywności i nieco lepsze warunki życia niż na innych obszarach obozu - patrz film pt.: "Wyspa". Akcja "Wyspy" rozgrywa się w roku 2019. Świat został skażony i przeżyła jedynie garstka ludzi.

W zamkniętym kompleksie mieszkaniowym, w którym żyją, codziennie odbywa się losowanie. Zwycięzca zostaje w nagrodę przeniesiony na tytułową wyspę, ostatni nieskażony skrawek Ziemi. Jednak w taki stan rzeczy zaczyna wątpić jeden z mieszkańców kompleksu Lincoln Sześć Echo. Zaczyna zadawać coraz więcej pytań i samodzielnie szukać odpowiedzi. Kiedy w końcu odkrywa, że świat, który zna, nie jest prawdziwy, a zwycięzcy loterii zamiast na wyspę wysyłani są na stół operacyjny, rzuca się do szaleńczej ucieczki razem ze swoją towarzyszką Jordan Dwa Delta. Po dotarciu na powierzchnię udaje im się dotrzeć do Los Angeles, gdzie ostatecznie dowiadują się, że oni oraz wszyscy mieszkańcy "schronu" są sztucznie wyhodowanymi "produktami" – klonami bogatych mieszkańców Stanów Zjednoczonych, którzy wykorzystują ich jako zbiór zapasowych narządów.

A co twierdzą wspomniani powyżej "nowocześni" naukowcy NWO, podkreślmy "rozentuzjazmowani" ? "Gdyby następnie udało im się doprowadzić do rozwoju narządów u tych embrionów, to chcieliby w ten sposób pokonać ograniczenia transplantologii. Innymi słowy hodowaliby embriony ludzkie w celu pozyskiwania organów do przeszczepu." To dopiero początek eksperymentów ! Nowocześni naukowcy nauki demonów chcą otrzymać cudowne możliwości, gdy już wyprodukują humanoidalne ciała będą chcieli w nich umieszczać dusze bogatych elit, by ci mogli istnieć w nieskończoność.

Chcemy podkreślić jedną rzecz, otóż nie twierdzimy że wszystkie istoty UFO mają złe zamiary, tego nie wiemy. Chodzi o to, że ich możliwości, nawet jeśli są wspaniałe, są kontrolowane przez Boga YHWH, Jezusa Chrystusa i Ducha świętego - Świętą Trójcę. Jeśli dojdzie do jakichś globalnych przełomów, zwłaszcza duchowych, w połączeniu z technologią genetyczno-nanotechnologiczną (keczupu 5G, i przyszłych 6G), to odbędzie się to za sprawą nie tylko Anioła-gwiazdy, który ma "klucz od studni otchłani.„.ale przyjęcia duchowego znamienia szatańskiej trójcy 666 przez każdego chętnego:

"Skoro w chrześcijaninie może zamieszkać Duch Święty, to w każdym innym człowieku na Ziemi może zamieszkać inny duch – Obcy ! Zadziwiające, ale ufolog Karla Turner opisywała tajemnicze procedury ufonautów jako wszczepianie/umieszczanie innych istot duchowych w ciała porwanych ludzi ! Wspomniany członek porywanej przez ufonautów rodziny Reedów, opowiadał przed kamerami, że po jednym z wzięć stał się kimś innym, był po porwaniu sobie obcy, stał się inną osobą ! Podobne efekty, ale i inne rzeczy, jak opętanie przez Obcych, można było obserwować wśród członków jednej z rodzin polskojęzycznych polityków, przedstawił to w swoim dokumentalnym programie Janusz Zagórski. Było to naszym zdaniem jednym z głównych powodów zlikwidowania całego kanału na You Tube znanego polskiego ufologa." - pisaliśmy w tekście pt.: "Starożytna tajna brama – trzy istoty 666 oraz kosmiczny legion".

Spora liczba ufologów bardzo lubi opowiadać o ufo, pokazywać zdjęcia i filmy, z reguły na tym się kończy. Mało który ufolog zastanawia się nie tylko nad naturą tych inteligencji, ale nad celem jaki mają względem ludzkości, a zagadnienie to jest niezwykle ciekawe: bo "z jakiego powodu mielibyśmy być tak często odwiedzani ?" - zapytał jeden ze znanych badaczy tego fenomenu. Odpowiedzi może być kilka, jedną z nich jest ta, że przygotowują ludzkość, sporą jej część, na przyjęcie określonego ducha, chodzi o ducha szatańskiej trójcy 666.

Przykładem takich przygotowań było spotkanie antypapieża Bergoga-lia w Kanadzie, gdzie przyjął, razem z biskupami NWO Sankt Gallen, w siebie ducha, albo duchy, wezwane przez guru kontaktera - szamana Indian kanadyjskich ! To była namiastka tego co nas czeka w czasie wizyty antypapieża w Astanie we wrześniu 2022 i w kolejnych latach, chodzi o duchowe przyjęcie do umysłów i dusz szerokich mas - Obcych, albo obcych duchów, tak by stać się kimś innym niż "istota ludzka", posiadająca pieczęć zbawienia. Mamy w opinii loży z Davos i Bilderberg należeć do Diabła, zwierza i Antychrysta - 666. Z 2 listu do Kor 11:14 wiemy, że szatan podaje się za, lub naśladuje anioła światłości. W tym naśladownictwie idzie on tak daleko, że sam przyjmuje postać triady tzn. Smoka, Bestii i fałszywego proroka, wspomnianej szatańskiej trójcy 666 (Ap 16:13).

W Kanadzie nastąpiło coś bardzo znaczącego. Było to sensacyjny publiczny pokaz wszczepiania duchowych alienoidów yid-de-onim (Patrz grafiki-kompilacje powyżej i poniżej)! Aby dokładnie państwu to wyjaśnić szybko sięgnijmy zaawansowanej duchowej nauki, dostępnej od tysięcy lat. Piszą o tym wybitni rabini, jak choćby Rashi. Oto co przekazuje Biblia i sam Bóg. W Księdze Kapłańskiej 19:31 Stwórca ostrzega nas przed procedurą alienoidów yid-de-onim, czytamy tam dokładnie tak: "Nie będziecie się zwracać do wywołujących zwodnicze duchy (hebr. yid-de-onim - czytane po polsku "jiddeonim") ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!"

Dodatkowo jak państwo zobaczą grafikę, pochodzącą ze strony wybitnych rabibnów (powyżej i poniżej), informują oni, że osoba wywołująca zwodnicze duchy i demony stosuje w tej technice "kości ptaka", co dokładnie zrobił alienoid w kanadzie, tam też zastosowano "kość indyczą, którą przywołuje duchy od 20 lat" (za pomocą gwizdu, tak przemawia do duchów!)

Oddajmy głos rabinom: "Dziewiąty zakaz to zakaz wykonywania praktyki yidoni . Jest to również forma bałwochwalstwa, w której osoba bierze kość od ptaka zwanego yadu'a , wkłada ją do ust, pali kadzidło, wypowiada określone słowa i wykonuje określone czynności, aż osiągnie stan podobny do utraty przytomności , kiedy zapada w głęboki sen i przepowiada przyszłość. Nasi mędrcy powiedzieli: „ Jidoni ma miejsce wtedy, gdy osoba wkłada do ust kość z yadu'a i ona sama mówi”. Zakaz ten zawarty jest w wersecie „Nie zwracaj się do bożków zwanych ov lub yiddeoni ”.

Nie myśl, że ten zakaz należy do kategorii „zakazu ogólnego”. Dzieje się tak dlatego, że kiedy wspominali o karze,  zostali rozdzieleni, jak jest napisane, „[Każdy mężczyzna lub kobieta, którzy biorą udział w] bałwochwalstwie zwanym ov lub  yidoni [zostanie skazany na śmierć]”. Ten, kto celowo przekroczy którekolwiek z nich, zostaje stracony przez ukamienowanie i karet , jak napisano w oświadczeniu B- ga (niech będzie wywyższony) .” Według słów Sifri:  „Werset 11 'Każdy mężczyzna lub kobieta, którzy są zaangażowani w bałwochwalstwo zwane ov lub yiddeoni , zostanie skazany na śmierć, oznacza karę. Który werset służy jako rzeczywisty zakaz?  'Nie zwracajcie się do bożków zwanych ov lub yidoni."" - koniec cytatu znakomitych rabinów, którzy nauczają o tego typu opętaniu od tysięcy lat.

W opinii rabinów, Biblii i Boga, osoby które biorą udział w przywoływaniu i braniu do siebie i na siebie znamienia alienoidów yid-de-onim 666 podlegają karze śmierci, albo "karet", a to oznacza ekskomunikę i wydaleniu z Kościoła ! Wygląda na to, że to nie koniec alchemicznej przemiany Kościoła Katolickiego w nową religię, bo już we wrześniu roku 2022, antypapież "jid-de-onim" uda się na spotkanie do Astany, stolicy Antychrysta..., zapewne tam poznamy kolejne stopnie drabiny wolnomurarskiej, wprowadzania globalnej religii antychrysta, a dokładniej anty trójcy 666 i nakłaniania do przyjęcia znamienia bestii alienoidów.

Na szczęście poważne badania, jak wspomnieliśmy w wielu miejscach, między innymi doktora Kena Johnsona, informują nas, że w roku 2075 nastąpi globalna zmiana, i przemiana, przybędzie Zbawiciel i rozpocznie erę mesjańską, doznamy zbawienia i doświadczymy miłości Chrystusa ! „Oto przychodzi z obłokami i ujrzy go wszelkie oko, także ci, którzy go przebili. I będą lamentować przed nim wszystkie plemiona ziemi. Tak, amen” (Obj 1:7). Od kilku tysiącleci człowiek z utęsknieniem oczekuje możliwości bycia świadkiem przyjścia Zbawiciela. Człowiek pragnie ujrzeć Jezusa Zbawiciela, który przybywa na białym obłoku i we własnej osobie schodzi z innego wymiaru pomiędzy tych, którzy od tysięcy lat tęsknili za Nim, prawdopodobnie zdarzy się to gdzieś około roku 2075..., tylko ci którzy nie przyjmą znamienia alienoidów "jid-de-onim" 666 będą mieli szansę na zbawienie !

Linki:

Papież Franciszek uczestniczył w wywoływaniu duchów - i przyjął je razem z biskupami do swojego wnętrza !

Sensacja biblijnej archeologii – kosmiczny rok 6000 zacznie się w 2075 !

Wyznawcy „UFO Mechów”, i ci, którym rozszerzono inteligencję o Ducha Świętego (per analogiam)

Sztuczna inteligencja na wyciągnięcie ręki ? Technologiczna osobliwość

Wkraczanie w katolickie chrześcijaństwo, w świat istot duchowych, duchów, demonów, aniołów, Ducha Świętego i Stwórcy, razem z Jego Synem

Pastor Bergolio ogłosił ostateczne rozwiązanie kwesti katolickiej ! Potwierdza się cudowna przepowiednia z roku 1823 !!!

Czy „Bramy piekielne” przejęły już Watykan ? Zagadka starożytnej megalitycznej „Skały”…

Obcy na Alasce – „Biblijnej Północy” – symbole istot innowymiarowycyh oraz filmy dokumentalne

Kosmiczny jasyr – duchowa husaria

„strzeż się i pilnuj swojej duszy” – hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]

Alienoid Exclusive Trailer (2022)

https://www.youtube.com/watch?v=JaRLlh8Pw5A

Antypapież zwany Ber-GOGIEM, sługa Goga z północy przyjmuje z biskupami duchy sza(tan)mańskie OBCYCH

https://youtu.be/jlXJG4rNfPs

Jak wprowadza się (scientologicznego) demona - dr Krajski o ukrytych działaniach

https://youtu.be/gngT4qTJXB8

niedziela, 3 kwietnia 2022

Starożytne alchemiczne piramidy - Trójkąty miłości

 Od czasów Platona wszelka spekulacja metafizyczna rozgrywa się w ramach trójkąta, przykładowo: Bóg, człowiek, świat - natomiast chrześcijaństwo: Bóg, Syn i Duch Święty - te "trzy" to chrześcijański dogmat uznający, że Bóg jest Bogiem Trójjedynym, istniejącym jako trzy Osoby – po grecku hipostazy – pozostając jednocześnie jednym Bytem ! Starożytność obfituje w "trójkąty", będąca podstawą budowy zagadkowych budowli, często "piramid". Dziwaczne i niezwykle tajemnicze piramidy to budowle w kształcie ostrosłupa prawidłowego o podstawie czworokątnej, lub do niego podobnym, służące najczęściej jako grobowce, albo podbudowa dla świątyni, czy innych nieznanych nam celów łączności z innymi wymiarami, lub inteligencjami je zamieszkującymi. Ich kształt pochodzi od "trójkąta". Pisarze chrześcijańscy w ciągu wieków rozpoznawali niektóre fragmenty Starego Testamentu jako zapis objawienia się Boga, zawierający mglistą zapowiedź tajemnicy Trójcy, czasami, albo częściej, opisywanej jako "Trójkąt".


 
Organizacją najbardziej skrajnie "trójkątną" jest masoneria, inaczej wolni murarze. Ruch ten charakteryzuje się istnieniem trójkątów masońskich. Trójkąt w masonerii to najmniejsza jednostka organizacyjna, nie podstawowa, lecz swoiście ułomna. Trójkąt można powołać wówczas, kiedy nie ma możliwości powołania loży. Jak państwo zapewne pamiętają, i jak tu poniżej pokazujemy, w lożach widoczne są dwa zachodzące na siebie trójkąty. 


Jest to symbol zaczerpnięty ze starożytności i przywłaszczony przez sektę iluminacko-ufonautyczną w celu tworzenia istot alchemicznych. Masoneria od wieków chce przywołać-przywołuje do tej rzeczywistości różnorakie inteligencje duchowe, by ostatecznie powołać, albo stworzyć Antychrysta ! W wielkim skrócie, właśnie temu ma służyć ich rozumienie, albo doktryna "dwóch zachodzących na siebie trójkątów". Pisaliśmy o tym w tekście pt.: "Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II".
 

 
Dziwnym "zbiegiem okoliczności" dwa trójkąty na przeciw sobie są także znakiem umieszczonym na fladze państwa Izrael. Żydzi twierdzą, że tajemnicze "dwa trójkąty" to święty znak, inaczej "Gwiazda Dawida", albo z języka matematycznego - heksagram. Heksagram lub seksagram to sześcioramienna geometryczna gwiazda. W rzeczywistości nie jest zbytnio znane żadne źródło (choć za chwilkę takie postaramy się zaprezentować), które określiłoby miejsce i czas pojawienia się heksagramu - jak mistycy nazywają gwiazdę o sześciu kątach. Wiadomo tylko, że była już używana w Indiach około roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa, jedynego prawdziwego Jogina ! Występuje już w VII w. p.n.e. w wykopaliskach w Sydonie - na znalezionej tam pieczęci. W starożytności służyła prawdopodobnie jako talizman, z bliżej nieznanych duchowych powodów stała się symbolem judaizmu, jego herbem. Od 1897 godło syjonizmu, a od 1948 na fladze państwa Izrael. W XX wieku symbol ten nabrał tragicznej wymowy, kiedy to naziści zmusili Żydów do noszenia na ramieniu żółtej „Gwiazdy Dawida”.


 
Chociaż stała się znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie należała wyłącznie do tej religii. Można ją spotkać również w sztuce muzułmańskiej i w dekoracjach wielu średniowiecznych katedr. Jak twierdzi wtajemniczony brazylijski filozof Mario Sergio Cortella, „heksagram zawsze był dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiając jedność Nieba z Ziemią”, lub jak twierdzą UFOmasoni, jest to połączenie istot "trójkąta niebiańskiego, z istotami trójkąta ziemskiego - istot ziemskich" (by stworzyć ichniego mesjasza). Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Maren David”, co dosłownie oznacza „Tarcza Dawida”.


Według żydowskiej tradycji, żołnierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewnić sobie Bożą ochronę. Gwiazda Dawida pełni w judaizmie taką rolę, jaką krzyż w chrześcijaństwie. To dlatego oficjalnie, tak dla informacji pospólstwa, Gwiazda Dawida znajduje się nie tylko w nawet najstarszych synagogach i na żydowskich nagrobkach, ale również na państwowej fladze Izraela. Naszym skromnym zdaniem państwo Izrael posiada na swojej fladze starożytny znak-symbol, który pochodzi z hinduizmu, był zapożyczony przez Hebrajczyków, jak i przez inne ludy Ziemi. Mistycy chrześcijańscy pierwszych wieków zajmowali się objasnianiem i kontemplacją tego symbolu.

Gwiazda Dawida jest heksagonem, na który składają się faktycznie dwa symbole - "trójkąty", nałożone na siebie tak, że stanowiąc jedną całość zyskują znaczenie kabalistycznej Jedni zawierającej w sobie nierozerwalną Dwójnię. Górne i dolne trójkąty tej Gwiazdy są szczytami dwóch symbolicznych piramid nałożonych na siebie - dolnej "ziemskiej", i górnej "niebiańskiej". Piramida skierowana wierzchołkiem ku niebu stanowi starożytny symbol, niektórzy uważają, że boskiego pierwiastka władzy, jej podstawa wspiera się na ziemi, a wierzchołek wskazuje na boskie pochodzenie władzy królewskiej, przykładowo. 

Druga piramida, skierowana wierzchołkiem ku ziemi, symbolizuje spływ mocy niebiańskiej na świat podksiężycowy i można w niej upatrywać ustaloną w niebie i sięgającą ku ziemi moc kapłana, bóstwa, lub samego Stwórcy. W tej formie, złożonej z zachodzących na siebie trójkątów, Magen Dawid czyli Gwiazda Dawida jest monoteistycznym znakiem Imienia Boga JHVH, a znak utwierdza święte Imię Jego na wieki. Na Ziemi symbol ten może w pełni wyrazić się w Mesjaszu Zbawicielu, który łączy w sobie Mesjasza kapłańskiego - cedeq, i Mesjasza królewskiego - miszpat, co jak wiemy miało miejsce w czasie kiedy Maryja Dziewica została otoczona Duchem Świętym, a Ten ukształtował w Jej łonie Zbawiciela ! "...oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki: albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło." Mat 1:20

Niektórzy przypuszczają, iż znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem - z badań archeologicznych wynika, że jest znacznie starszy ! Część badaczy uważa, iż chodzi tu o gwiazdę Kijuna (Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była prawdopodobnie sześcioramienna gwiazda. Werset z księgi Amosa sugeruje, iż Izraelici przejęli jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha. Dzisiejsza nazwa gwiazdy może wynikać z faktu, iż syn i następca króla Dawida, Salomon, pod koniec życia zwrócił się ku politeizmowi (1 Królewska 11:4-8) i być może wówczas kult gwiazdy Kijuna nabrał szczególnego znaczenia w starożytnym Izraelu ! Skąd Hebrajczycy, a wcześniej Kananejczycy wzięli swój tajemniczy znak ?

W magii heksagram znany jest pod tradycyjną nazwą pieczęci Salomona. Symbol ten sięga korzeniami aż po Daleki Wschód, gdzie znany był jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójkąt skierowany wierzchołkiem do dołu symbolizował pradawną samicę (Mena, Menaka), istniejącą przed początkiem świata. Wytworzyła ona w sobie nasienie, które wyrosło w ujawnioną męskość, reprezentowaną przez trójkąt skierowany wierzchołkiem ku górze. Heksagram symbolizuje połączenie tych dwóch pierwotnych sił. Żydowska kabała przejęła ten symbol z pełną świadomością jego charakteru płciowego, co następnie wykorzystuje UFOmasoneria, heksagram kabalistyczny pokazywał złączenie męskiego bóstwa z jego żeńską esencją Szekiną. Tym samym stosunek płciowy mężczyzny i kobiety stał się sakramentem. Na poziomie duchowym heksagram jest najwyższym symbolem zrównoważonej boskości. Heksagram pojawia się także w przedstawieniach hinduskiej mandali. Z naszych badań "Argonauty", jakie przeprowadziliśmy, wynika, że mamy tu do czynienia z symbolem duchowej archeologii, dotyczącym miłości, która ostatecznie przybrała postać Jezusa Chrystusa, najwyższego Jogina - Jedynego który potrafi uwolnić z diabelskiego koła samsary !

Zacytujemy teraz państwu urywek pracy duchowego archeologia, poszukiwacza znaczenia hinduistycznych (dwóch) zachodzących na siebie trójkątów ! Jest to analiza starożytnego tekstu z Indii. Oto on: "Z kontekstu komentarza nie wynika jasno, co ów werset dokładnie znaczy. Ani też Jayaratha nie podaje, skąd ów cytat pochodzi. Lecz gdy zajrzymy do tantrycznych tekstów buddyjskich, z łatwością stwierdzimy, że dwuwiersz ten zaczerpnięty został z jakiegoś dzieła, należącego do tego systemu i odnosi się do wielkiego symbolu mistycznego, powszechnie w tym systemie przyjętego. Komentarz Tilopy (Tilopā) cytuje tę strofę i przypisuje jej autorstwo Hewadźrze (Hevajra). Wystarczy rzut oka na komentarz Tilopy, by stwierdzić, że w cytacie podanym przez Jayarathę występują znaczące różnice i że jego wersja jest prawdopodobnie błędna. Zamiast ṣaṭ-kāra powinno być evaṁ-kāra, a zamiast bodha-ratna-karaṇḍakam – buddha-ratna-karaṇḍakam, zgodnie z wersją, jaka znajdujemy u Hewadźry.

Po wprowadzeniu tych poprawek otrzymujemy następujące znaczenie owego dwuwiersza: „Boska forma, mająca postać sylaby ‘e’, ozdobionej wewnątrz sylabą ‘va’ [symbolizuje] Istotę Najwyższej Mądrości (buddha-ratna-karaṇḍakam), siedzibę wszelkich form Rozkoszy”. W mistycznych tekstach buddyjskich symbol ten określany jest terminem „evaṁ-kāra”. Hewadźra powiada: ānandās tatra jāyante kṣaṇa-bhedena bheditāḥ | kṣaṇa-jñānāt sukha-jñānam ‘evaṁ-kāra’ pratiṣṭhitam || - [„Tam rodzą się rozkosze, powstające z rozszczepienia chwili; poznanie chwili daje poznanie szczęścia, jakie tkwi w ‘ewamkarze’.”] Świadczy to o tym, że wierzyło się, iż w owej ‘ewamkarze’ powstają rozmaite rodzaje rozkoszy, wywodzące się od różnych momentów czasowych (kṣaṇa).

Ogólny charakter symbolu jest wystarczająco jasny. Literę ‘e’ rysuje się jako trójkąt mający wierzchołek skierowany ku dołowi, a literę ‘va’ z dodana kropką (bindu) jako trójkąt z wierzchołkiem skierowanym ku górze, przy czym trójkąt, oznaczający ‘va’ wpisany jest w trójkąt ‘e’, zaś bindu (kropka) stanowi wspólny środek obu trójkątów i oznacza ich jogę, czyli połączenie. Dwa trójkąty, „e’ i ‘va’ są jako takie odrębnymi symbolami odpowiednio Śakti i Śiwy, i w hinduistycznych tekstach agamicznych noszą nazwy Śakti-trikoṇa i Śiva-trikoṇa. Popularną formą symbolu jest ṣaṭkoṇa (sześciokąt) z bindu w centrum. Devendra Paripṛcchā Tantra, cytowana w zbiorze „Subhāṣita-saṁgraha”, którego manuskrypt dawno temu przyniesiono mi do sprawdzenia, zawiera dwa wersety, związane z mistycznym znaczeniem tego wielkiego symbolu.

[Niechaj sylaba ‘e’ będzie matką, sylabę ‘va’ uważajmy za ojca, a punkt (bindu) niechaj będzie ich połączeniem; to połączenie jest Najwyższym Niezniszczalnym. Sylaba ‘e’ niechaj będzie Mądrością [boginią Saraswati], a sylaba ‘va’ Panem Szczęśliwym; punkt zaś znany jest jako Serce – w nim wszystkie rodzą się sylaby.] Litera ‘e’ symbolizuje tutaj Matkę, czyli Śakti, a ‘va’ Ojca, czyli Śiwę, natomiast bindu symbolizuje ich połączenie, które jest najwyższą akszarą (paramākṣara = najwyższa sylaba, lub: najwyższy niezniszczalny = Brahman), pierwotnym źródłem wszystkich sylab.

A w komentarzu czytamy: ekāraś-candrā-bhāsaḥ, vaṁkāraḥ sūryaḥ, ubhayaṁ divā-rātri-jñānam. To znaczy, że ‘e’ jest Księżycem, czyli Nocą, a ‘vaṁ’ jest Słońcem, czyli Dniem, zatem ‘evaṁ’ oznacza Noc i Dzień, czyli Czas. W języku jogi księżyc oznacza zwykle Prakṛti, a słońce Puruszę (Puruṣa). Zatem interpretacja ta zgodna jest z przedstawioną wcześniej. Choć jest to tajemnica, której prawdziwego znaczenia nie ujawnia się osobom spoza kręgu ezoterycznego, to buddyjskie teksty szkół Mahajany i Wadźrajany twierdzą zgodnie, iż istnieje zasadnicza, istotna różnica pomiędzy dwiema drogami (naya) Mahajany, czyli pomiędzy prajñāpāramitā-naya i mantra-naya. Powiada się, że prawdy tej pierwszej mądrości zostały objawione przez Nauczyciela z wysokości góry Gṛdhrakūṭa, natomiast tajemnice mantr zostały objaśnione z innego miejsca, znanego jako Śrī Dhānya. Jestem zdania, że są to nazwy pewnych ośrodków (pῑṭha) w ciele ludzkim i że nie powinno się ich mylić ze znanymi miejscami geograficznymi noszącymi te same nazwy, z którymi się je z pewnych specjalnych powodów zwykle identyfikuje." - koniec cytatu.

Co ciekawe, "graficzne trójkąty", jak i "piramida" pojawia się na pustelni Ks. Natanka. Jak widzimy powyżej, kadry pokazują tworzoną często "piramidę z zasłony", która jest kształtowana (świadomie, lub nie) w oparciu o święte przedmioty. Jest tam również "Trójkąt Boga Ojca", inaczej Trójcy Świętej. Jak państwo przeczytali, hinduistyczne tłumaczenie "dwóch zachodzących na siebie trójkątów" ma wiele wspólnego z miłością, co przekłada się na Świętą Naukę Jedynego prawdziwego Jogina Jezusa Chrystusa, zawartą w Biblii. Najwyższa Joga chrześcijańska, albo katolicka, pamiętajmy, odmienna od hinduskiej, bo wyższa, pochodząca od Istoty, która Jest, i jest najbardziej starożytnym Bytem, informuje nas, że: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie." (Mt 22:37-38)

Miłość Boga jest przede wszystkim darem, który On nam daje. Jak mówi św. Paweł miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (Rz 5,5). Duch Święty, który jest nam dany, jest źródłem naszej miłości ku Bogu, Wyraża się ona najpierw w tym, że radujemy się z tego, kim On jest, że On jest i jest taki, jaki jest – nieskończony, święty, nieskończenie mądry i sprawiedliwy. Radujemy się również z dzieł Bożych, z tego, że Opatrzność wszystkim kieruje. Miłość – to przylgnięcie do samego Boga i udział w Jego radości. Na Ostatniej Wieczerzy Pan Jezus mówił? To wam powiedziałem, aby radość moja w was była, i aby radość wasza była pełna (J 15,11).

Pamiętajmy również o Jodze miłości, jaką Zbawiciel zawarł w Ew. Jana 17:26: "Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich." A jak wspomnieliśmy powyżej w dodanym tu linku, Maryja Dziewica także posługuje się "piramidami", choć celu do którego dążyła Matka Boga nie znamy, jak i działania "trójkątnych konstrukcji", które kazała zakopać ! Możliwe, że chodziło o pokonanie zła miłością !? "Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania… Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje… W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę…" (Jana 14:15-23)

Podkreślmy jedną ważną rzecz w temacie heksagramu, zwłaszcza stosowanego przez iluminatów, pisaliśmy o niej w "Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II". - "Chodzi o zjednoczenie Nieba z ziemią, a dokładniej świata niebiańskiego w ziemskim ciele, które to stało się realnym cudem w momencie narodzin Jezusa Chrystusa ! To samo chcą powtórzyć iluminaci, ale zgodnie z ich doktryną, pochodzącą od „bogów” – ufonatów ! W ten sposób wyprodukują istotę Antychrysta, ichniego zbawiciela, wroga ludzkości i wszystkiego co Boże." ! To Jezus Chrystus jest ostatecznym tryumfem "dwóch trójkątów", miłości ziemi-istot ziemskich do Boga w Trójcy Jedynego, przychodzącego do nas poprzez Ducha Świętego ("...jakby uderzenie potężnego wiatru" Apostolskie 2:1-3) !

Linki:

Humanoidy określane mianem „choirous” – starożytny zaawansowany duchowy kod

Nadzwyczajny przekaz do prawdziwych Żydów – Duchowi Mnisi, obserwujący duchowy umsył – Logos Chrystusa”.

"Maryja kazała zakopać piramidy ! Prawdziwi katolicy masoni istnieją – część II"

Maryja kazała zakopać piramidy ! Spór o istnienie (masonerii) – część I

Kiedy dojdzie do nowego holokaustu – przepowiednia Chucka Misslera – objawienia Maryi Dziewicy Tre Fontane

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część II

Kosmiczny i megalityczny Kościół Katolicki – część III

Tajemnice biblijnych psyche [ψυχή] joginów

Megalityczne hinduskie świątynie – zakodowane informacje

Megalityczne świątynie hindusów i ich tajemnicze kody

Istoty z innego wymiaru się cieszą ! Wielka bitwa chrześcijańskich joginów !

Starożytna niebieska materia

Starożytne drogocenne perły

Jogini ziemscy – Jogini duchowi

Nowy nieznany rodzaj jogi ?

Katolicką joginką Teresą Neumann interesowali się hitlerowscy okultyści mengele

Duchowa i kosmiczna medytacja chrześcijańskich joginów

Prawdziwa Joga Jezusa Chrystusa - Jedynego Jogina Zbawiciela Logosu, prowadzącego do Domu Ojca!

https://youtu.be/OM2rN3wgD-A

Hybrydy dwóch zachodzących na siebie trójkątów loży iluminackich NWO - super kazania Ks. Natanka

https://youtu.be/_Py5vtE4DMc

Wielkie zwiedzenia organizacji Dwóch Trójkątów - Musimy się obronić przed iluminatami

https://youtu.be/fJvCCd5sS9Q

Nowa duchowość planetarna transhumanów tożsamości ufonautycznej Nowej Ery GMO

https://youtu.be/6d0uOPAJNPI

Starożytny naród duchowych istot z Nieba - Wspaniale symbole Biblii powoli odszyfrowywane - Hoggard

https://youtu.be/td6grzNRWHc