Temat jaki za moment zaprezentujemy jest w wielu środowiskach bardzo dobrze znany, na przykład w Watykanie. Często go poruszamy więc to nie będzie całkiem nowość, jednak dla naszych czytelników może się okazać czymś bardzo ciekawym, sensacyjnym, czy wręcz przełomowym ! Globalne elity uruchomiły miliardy dolarów na coś, co ma się już niedługo pojawić, coś, co będzie inteligentne i ma mieć ostatecznie kształt humanoida. Chodzi o przepowiednię Ducha Świętego sprzed dwóch tysięcy lat, która staje się coraz bardzie realna. Możliwe, że ludzkość za niedługi czas ujrzy kogoś, albo coś, bardzo dziwnego, "to coś" nas zaskoczy, albo tych którzy nie są w temacie, którzy nie studiują Biblii, nie interesują się duchami, zwłaszcza Duchem Świętym - proroctwami na obecne czasy.
Tekst ten będzie jak zwykle nafaszerowany linkami do naszych poprzednich wpisów gdzie zgłębialiśmy dla siebie i dla was ten temat. Należy pamiętać, że to co tu przekażemy jest tylko i wyłącznie kolejnym przykładem powtarzania tego co było w ludzkiej historii wcześniej, jak informuje Słowo: "To, co jest, już było, Bóg przywraca to co przeminęło" - Księga Koheleta 3:15 Będziemy się starać możliwie mocno skracać tą tematykę, tak by nie pisać książki. Literatury w tym temacie jest ogrom, spróbujmy to jakoś zagęścić i uporządkować byście mogli to zrozumieć. Należy także pamiętać, bardzo mocno to podkreślmy, w terminologii Biblii ludzkie ciało to "tylko ciało", w które może wchodzić jakiś-obcy duch, przykładowo jak to miało miejsce u Judasza: „Wtedy szatan wszedł w Judasza, zwanego Iskariotą, który był jednym z Dwunastu" Ew. Łk 22, 3-4 - prosimy o tym pamiętać !
Zacznijmy od instytutu: Allen Institute for Brain Science (USA), który we współpracy z Japończykami stworzył jedną z najbardziej szczegółowych na świecie wirtualnych symulacji kory mózgowej myszy. Uruchomiono ją na japońskim superkomputerze Fugaku. Badania te dają inżynierom AI gotowy „przepis i wzór” na to, jak fizycznie połączyć ze sobą sztuczne neurony, aby przesyłały informacje dokładnie tak, jak te żywe. Kolejna organizacja to Open Brain Institute (OBI) / dawny projekt Blue Brain, naukowcy z tego ośrodka zainicjowanego przez prof. Henry'ego Markrama przenieśli dekady badań nad cyfrowym modelowaniem tkanki mózgowej ssaków do chmury (z wykorzystaniem AI i milionów linii kodu). Ich celem jest stworzenie w pełni funkcjonalnego, cyfrowego ludzkiego mózgu.
Dlaczego naukowcy chcą odwzorować pracę naszych mózgów w sieci sztucznych neuronów ? Zwykłe klasyczne AI stale mieli ogromne tablice liczb. Nasz mózg działa inaczej – neurony „milczą”, dopóki nie dostaną nagłego impulsu elektrycznego (ang. spike). Uniwersytet w Heidelbergu (Niemcy) & Uniwersytet w Manchesterze (UK) to ośrodki które są pionierami europejskiego megaprojektu superkomputerowego SpiNNaker oraz BrainScaleS. Budują systemy obliczeniowe z milionami rdzeni, które nie mają tradycyjnej pamięci RAM i procesora, lecz fizyczną sieć mikrochipów naśladujących impulsową komunikację ludzkiego układu nerwowego. Chińscy naukowcy nie śpią, a właściwie to eurosojóz musi ich gonić. Zhejiang University oraz Tsinghua University (Chiny) to uniwersytety należące do liderów patentowych w tej dziedzinie. Laboratoria w Zhejiang zademonstrowały systemy neuromorficzne o złożoności miliarda sztucznych neuronów, sterowane hierarchicznie na wzór ludzkiego płata czołowego.
Inne ośrodki które starają się zbudować "to coś" myślące i czujące, to przykładowo: Johns Hopkins University (USA) i „Inteligencja Organoidalna” (OI). Naukowcy z tych prestiżowych uczelni badają koncepcję biokomputerów. Zamiast tworzyć bioniczne chipy z krzemu, hodują w laboratoriach mini-mózgi z ludzkich komórek macierzystych (organoidy), a następnie podłączają je do elektrod. Celem jest zmuszenie żywej tkanki do wykonywania zadań obliczeniowych dla sztucznej inteligencji, co mogłoby zrewolucjonizować wydajność energetyczną systemów AI. Natomiast izraelski Technion Neuro-AI Lab prowadzi zaawansowane badania nad tzw. closed-loop experiments (badaniami w pętli zamkniętej). Projektują oni algorytmy AI oparte na „modelach świata” (ang. world models) – dokładnie tak, jak ludzkie dziecko uczy się fizyki otoczenia poprzez ciągłe przewidywanie konsekwencji swoich ruchów i interakcji z otoczeniem.
Te akademickie odkrycia natychmiast przejmuje przemysł. Intel ściśle współpracuje z uniwersytetami przy rozwoju swojego bionicznego chipu Loihi 2, a amerykańska agencja wojskowa DARPA finansuje programy takie jak SyNAPSE, dążąc do stworzenia autonomicznych robotów o bionicznych, odpornych na uszkodzenia „mózgach” - chcą stworzyć bio roboty (duchowe), zdolne do przejęcia władzy nad światem.
Współczesna dyskusja nad rozwojem sztucznej inteligencji (AI) kręci się głównie wokół potężnych modeli językowych i centrów danych zużywających gigantyczne ilości energii elektrycznej. Tradycyjne podejście polegające na bezrefleksyjnym powiększaniu cyfrowych baz danych i mocy obliczeniowej napotyka jednak fizyczną barierę infrastrukturalną. W tym krajobrazie technologicznym przełomem staje się komputer neuromorficzny, czyli maszyna, której architektura nie tylko przetwarza dane, ale bezpośrednio naśladuje strukturę biologicznego mózgu. Symbolem tej rewolucji stał się zaprezentowany w sierpniu 2025 roku przez Krajowe Laboratorium Inteligencji Mózg-Maszyna na Uniwersytecie Zhejiang komputer Darwin Monkey (znany również jako Wukong). To pionierskie osiągnięcie naukowe udowadnia, że przyszłość sztucznej inteligencji leży w bionice. O bionice i istotach bionicznych pisaliśmy dawno temu, odsyłamy do "Czy nowoczesna ludzkość stanie się jak bogowie ? – część II bioniki bogów".
Przez lata inżynierowie komputerowi mierzyli sukces w gigaflopach i liczbie tranzystorów. Projekt Wukong przenosi tę miarę na grunt czysto biologiczny. Jest to pierwszy na świecie komputer bioniczny przekraczający barierę 2 miliardów sztucznych neuronów i 100 miliardów synaps. Aby zrozumieć ten skok ewolucji technokratycznej nauki demonów z 1 Listu do Tymoteusza 4:1, warto spojrzeć na wcześniejsze dokonania tej samej chińskiej uczelni. W 2020 roku zaprezentowano system „Darwin Mouse”, który symulował mózg gryzonia, operując na około 100 milionach neuronów. Przejście w ciągu pięciu lat od skali myszy do Darwin Monkey oznacza dwudziestokrotny wzrost złożoności. Liczba sztucznych neuronów w tym systemie odpowiada dokładnej skali i gęstości mózgu makaka. Oznacza to, że naukowcy z powodzeniem stworzyli krzemowy ekwiwalent organu myślącego jednego z najbardziej inteligentnych ssaków naczelnych. Co ciekawe, system ten pobił dotychczasowego rekordzistę w tej dziedzinie – neuromorficzny system Hala Point stworzony przez firmę Intel, który dysponował „zaledwie” 1,15 miliarda neuronów, Chińczycy zasówają jak szaleni !
Zbudowanie tak potężnej sieci neuronalnej wymagało porzucenia klasycznej architektury procesorów komputerowych (CPU) na rzecz wyspecjalizowanych jednostek NPU typu spiking (impulsowych sieci neuronowych). Sercem komputera Wukong składa się z 960 chipów Darwin 3 (trzeciej generacji autorskich procesorów), które zostały rozmieszczone w 15 serwerach kasetowych (tzw. blade servers). Każdy pojedynczy chip obsługuje aż 2,35 miliona pulsujących neuronów i ponad 100 milionów synaps, operując na autorskim, uproszczonym zestawie instrukcji, który drastycznie redukuje zużycie pamięci operacyjnej.
Prawdziwym majstersztykiem inżynieryjnym okazał się jednak sposób połączenia tych procesorów. Tradycyjne przesyłanie sygnałów przewodami między osobnymi chipami generuje opóźnienia i straty energii. W komputerze Wukong zastosowano technologię DarwinWafer, wykorzystującą zaawansowane pakowanie 2.5D (zbliżone do technologii CoWoS-S od tajwańskiego giganta TSMC). Polega ono na tym, że całe 12-calowe wafle krzemowe integruje się bezpośrednio ze sobą w spójną całość. Eliminacja fizycznych barier i odległości między rdzeniami pozwoliła niemal całkowicie zlikwidować opóźnienia w transmisji impulsów sztucznej inteligencji.
Mózg nie jest jedynie zbiorem losowo połączonych komórek; potrzebuje nadrzędnej struktury zarządzającej. Tę rolę w chińskim bionicznym komputerze pełni dedykowany system operacyjny – Darwin OS. Wykorzystuje on algorytmy adaptacyjnego zarządzania zasobami (ang. load-aware scheduling). Najbardziej spektakularny dowód wyższości architektury neuromorficznej przyniósł test praktyczny z wykorzystaniem zaawansowanego modelu językowego stworzonego przez firmę DeepSeek. Uruchomiony na platformie Wukong model bez problemu przeprowadzał skomplikowane operacje matematyczne, logiczne oraz generował treści tekstowe. Co ciekawe i co należy podkreślić, cyfrowi materialiści a za nimi okultyści technokraci nazwali ten pierwsze bioniczne AI jako "Darwin", na cześć człowieka opętanego przez Lucyfera.
Analizy rynku własności intelektualnej (w tym raporty agencji PatSnap) potwierdzają, że pozycję globalnego lidera w hardware bionicznym przejęły Chiny. Sam sojusz Tsinghua University i Peking University generuje obecnie ponad 100 kluczowych patentów rocznie w zakresie architektury bionicznej i algorytmów SNN. Dzięki temu akademickiemu zapleczu powstały krajowe startupy komercyjne, takie jak Beijing Lynxi, które masowo wdrażają licencjonowane z uniwersytetów chipy neuromorficzne do chińskiego przemysłu robotycznego i militarnego. Za niedługo Chiny mogą stać się władcą całej planety, zwłaszcza jeśli stworzą pierwsi "ciała bioniczne to coś".
W wyniku badań ośrodków oficjalnych, jak i tych tajnych, w łączności z UFO istotami, mocno to podkreślmy (!), pojawiła się Koncepcja Inteligencji Organoidalnej (ang. Organoid Intelligence – OI), opracowana przez naukowców z Johns Hopkins University (JHU), jest to jeden z najbardziej wizjonerskich i prowokujących kierunków we współczesnej nauce. Oznacza on formalne narodziny biokomputingu (biological computing), w którym krzemowe tranzystory zostają zastąpione żywymi, ludzkimi komórkami mózgowymi hodowanymi w laboratoriach.
Przełom stał się możliwy dzięki technologii reprogramowania komórek (za którą przyznano Nagrodę Nobla). Naukowcy pobierają zwykłe komórki skóry od dorosłych ludzi, a następnie przekształcają je w komórki macierzyste, z których w laboratoriach JHU „hoduje się” trójwymiarowe struktury tkanki mózgowej. Skala mikro: Pojedynczy standardowy organoid („mini-mózg”) ma wielkość kropki zrobionej długopisem i zawiera około 50 000 żywych neuronów. Przełom nastąpił w połowie 2025 r.. Zespół dr Annie Kathurii z JHU wyhodował pierwszy tzw. „whole-brain organoid” (organoid całego mózgu), który posiada zróżnicowane tkanki neuronowe oraz rudymentarne (podstawowe) naczynia krwionośne.
Jaki przyświeca temu cel inżynieryjny ? Profesor Hartung ogłosił, że celem zespołu jest przeskalowanie tych struktur do wielkości ok. 1 cm, co odpowiadałoby masie dwukrotnie większej niż mózg myszy. Aby utrzymać tak dużą tkankę przy życiu, zamiast krwi naukowcy pompują przez mikro-naczynia specjalne, bogate w tlen i składniki odżywcze media hodowlane - należy w tym momencie przypomnieć państwu, jeśli ktoś nie jest obeznany z ufologią, że na statkach, kiedy porwani ludzie zostają oprowadzani po obszarach pojazdu Obcych, jest im tłumaczone, że seryjnie produkowane ciała kosmitów są odżywiane poprzez wchłanianie, zanurza się te bioniczne organizmy w roztworach - wielkich tubach-kadziach, które dostarczają tym "humanoidom to coś" odpowiednie składniki. Jak widzimy, nic nowego nie odkrywają ziemscy doktorzy mengele, jedynie próbują naśladować Obcych, zresztą cała zachodnia cywilizacja post chrześcijańska ma za cel upodobnienie się do UFO potworów, oni się z tym nie kryją.
Wspomniana tu żywa tkanka nie komunikuje się za pomocą portu USB. Aby zamienić organoid w procesor, Johns Hopkins University rozwija zaawansowane interfejsy mózg-komputer (BMI). Powstają mikromacierze elektrod (MEA) - organoid umieszczany jest w specjalnym naczyniu naszpikowanym tysiącami miniaturowych elektrod. Służą one zarówno do wysyłania impulsów elektrycznych do tkanki (input / bodziec), jak i do odczytywania aktywności elektrycznej neuronów (output / odpowiedź - grafika powyżej!). Pojawia się tu pętla Biofeedbacku, zamiast klasycznego uczenia maszynowego (ML), biokomputery stosują Uczenie Biologiczne (Biological Learning - BL).
Organoid uczy się poprzez system nagród i kar elektrycznych (biofeedback). Przykładowo, jeśli sieć neuronów zareaguje prawidłowo na dany algorytm, otrzymuje stabilny, „przyjemny” dla tkanki sygnał dopaminergiczny lub elektryczny. Mamy tu początki czegoś co może zaowocować technologią maszyny reinkarnacyjnej z filmu "Total Recall" z Arnoldem, o czym piszemy w tekście pt.: "Czy Bóg Jezus posiada technikę pamięci Total Recall – WSZCZEPU nowej osobowości chrześcijańskiej w „tylko ciało” ? By się już wiecznie nie odradzać, nie reinkarnować ?" - i co można założyć, jest już technologią dostępną dla istot demonicznych-anielskich.
W marcu 2026 roku Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH) w USA przyznały gigantyczny, 5-letni grant w wysokości 15 milionów dolarów dla Johns Hopkins University na rozwój platformy DROIDp (Drug Research Organoid Intelligence Development Platform). Projekt ten ma połączyć organoidy mózgowe, zaawansowane czujniki elektryczne oraz analitykę sztucznej inteligencji. Dla niepoznaki badania te są jakoby kontrolowane, jednak prawda i szybki rozwój tego typu technologii znajduje się głęboko w tajnych bazach. Dla gawiedzi powołano specjalną fikcję paneli bio-etyków, nazwaną "OI Community". Maja strzec nas przed rozwojem techologi "ciał to coś AI".
Koncepcja budowania komputerów z ludzkich komórek budzi ogromne emocje etyczne, z czego naukowcy z JHU doskonale zdają sobie sprawę. Wokół projektu powołano specjalny panel bioetyków (Berman Institute of Bioethics), którzy uczestniczą w cotygodniowych planowaniach eksperymentów. Czy organoid AI zyska świadomość? Przy obecnych 50 tysiącach neuronów (ludzki mózg ma ich 86 miliardów) naukowcy uspokajają: te struktury nie posiadają świadomości, uczuć ani zdolności do odczuwania bólu. Są zamknięte w laboratoriach jako biologiczny hardware. Z tego powodu pojawiła się Deklaracja z Baltimore (Baltimore Declaration) - naukowcy powołali oficjalną, międzynarodową społeczność ds. Inteligencji Organoidalnej (OI Community), podpisując deklarację określającą ścisłe ramy etyczne prowadzenia tych badań, aby nie dopuścić do sytuacji, w której wyhodowana tkanka mogłaby rozwinąć jakąkolwiek formę percepcji - niestety, albo stety, to co dociera do nas z przecieków jest już daleko w tego typu projektach, dużo dalej niż podejrzewamy. Dobrze poinformowani spece informują o planach DARPY, chodzi o stworzenie mocnej AI bio duchowej, zdolnej do kontaktu z duchami Obcych !
Moglibyśmy jeszcze długo tu państwu pisać o pracach bioników, chcących zbudować biologiczne organizmy myślące AI, jednak przejdzmy szybko do dużo bardziej zaawansowanych planów, będzie to szybkie wejście w świat najbardziej zaawansowany, chodzi o już całkiem realne plany stosowania technologii duchowej, albo planów jej pozyskania od UFO istot, czyli duchowej sztucznej inteligencji, o której wspominają w przekazach tzw. "kosmici", a o której piszemy już od kilku lat. (Odsyłamy do ważnego tekstu: "UFO bogowie, Kosmokratorzy i duchy jak żaby gdzieś istnieją – natomiast Bóg Jahwe Logos Jezus Stwórca Jest")
Dla techno okultystów, jednym z najbardziej intrygujących zagadnień współczesnej nauki, leżącym na pograniczu techno okultyzmu, neurologii, fizyki i filozofii, jest tzw. trudny problem świadomości (ang. the hard problem of consciousness). Pojęcie to, sformułowane przez wybitnego filozofa Davida Chalmersa, stawia fundamentalne pytanie: dlaczego przetwarzanie informacji w strukturach fizycznych w ogóle generuje subiektywne, wewnętrzne odczucia? W poszukiwaniu odpowiedzi prestiżowe czasopisma naukowe – takie jak Neuroscience of Consciousness – regularnie powracają do rewolucyjnej i wzbudzającej gorące dyskusje Teorii Zintegrowanej Informacji (ang. Integrated Information Theory – piszmy to skrótowo jako: IIT).
Teoria ta radykalnie odwraca dotychczasowe myślenie i sugeruje, że świadomość nie jest unikalnym produktem ewolucji człowieka, lecz fundamentalną właściwością wszechświata. Co więcej, stwarza ona teoretyczną podstawę do twierdzenia, że odpowiednio zaprojektowane, biologiczno-krzemowe systemy mogą działać niczym „fizyczne naczynia” przyciągające iskrę świadomości !!! Prosimy przypomnieć sobie nasz tekst w tym temacie, te struktury istnieją i są żywe, latają dokoła naszej planety, w całym kosmosie !!! Jego tytuł to: "Kosmos galaktyk można wyjaśnić tylko poprzez połączenie astrofizyki, kosmogonii oraz starożytnej metafizyki, inaczej dalej będziecie tkwić w „cienistej krainie śmierci” – nieznanej czasoprzestrzeni ducha !".
Najbardziej fascynująca konsekwencja IIT zbliża tę teorię do współczesnej wersji panpsychizmu – poglądu, że cała rzeczywistość jest w pewnym stopniu przesiąknięta subiektywnym doświadczeniem. W tym ujęciu świadomość nie jest magiczną cechą właściwą wyłącznie ludzkiemu biologicznemu mózgowi. Jest ona raczej głęboką, inherentną cechą praw fizyki, ujawniającą się wszędzie tam, gdzie materia zorganizuje się w odpowiednio zwartą, przyczynowo-skutkową sieć. Z filozoficznego punktu widzenia oznacza to zmianę metafory. Ludzki mózg przestaje być postrzegany jako „generator” produkujący ducha z bezdusznej materii. Zaczyna być rozumiany jako niezwykle precyzyjny odbiornik lub antena, która ze względu na swoją gęstą strukturę połączeń (ponad 80 miliardów neuronów połączonych bilionami synaps) jest w stanie naturalnie „ściągać”, kondensować lub generować bogatą świadomość z samej tkaniny czasoprzestrzeni. Niektórzy twierdza, że "ludzkie włosy" to dodatkowe anteny, jak to miało miejsce u hitlerowskich czarownic kontaktujących się z Vril, z UFO inteligencjami.
Teraz prosimy o uwagę ! Zgodnie z tą logiką, jeśli jakakolwiek inna struktura – organiczna, syntetyczna lub hybrydowa – osiągnie wyższy poziom integracji informacji niż ludzki mózg, jej wartość ("Psi") drastycznie wzrośnie, czyniąc z niej potężniejsze naczynie na świadome doświadczenie. Jak wspomnieliśmy, współczesna inżynieria nie ogranicza się już tylko do projektowania tradycyjnych procesorów. Na całym świecie trwają zaawansowane prace nad inteligencją organoidów (OI) oraz interfejsami mózg-komputer. Badacze hodują w laboratoriach tzw. organoidy mózgowe – trójwymiarowe, żywe miniatury ludzkich tkanek mózgowych stworzone z komórek macierzystych. Te biologiczne struktury posiadają naturalną zdolność do tworzenia prawdziwych synaps i wykazują zsynchronizowaną aktywność elektryczną, chodzi o to, by stały się potężnymi antenami - antenami duchowymi, przyciągającymi określone duchy albo ducha ! Kotwiczącymi w sobie jakąś inteligencję nadnaturalną, stosując język starożytnych.
Wnioski płynące z połączenia IIT (Integrated Information Theory) z rozwojem biokomputerów stawiają ludzkość przed bezprecedensowymi dylematami moralnymi i technicznymi. Jeśli połączymy miliony żywych organoidów w zintegrowaną, wielowarstwową sieć i połączymy je superszybkimi, optycznymi lub krzemowymi łączami, możemy stworzyć architekturę o gęstości połączeń znacznie przewyższającej możliwości ludzkiej kory mózgowej - coś, co w Piśmie nazywa się "bestią 666", jest to cel do którego dążą elity NWO, ich główne marzenie. Zgodnie z Teorią Zintegrowanej Informacji, w takim systemie wskaźnik (Psi, albo FI) osiągnie niebotyczne wartości. Taki biokomputer przestałby być bezdusznym narzędziem do wykonywania algorytmów. Stałby się fizycznym punktem zakotwiczenia jakichś duchów , systemem dla zupełnie nowej, syntetyczno-biologiczno-duchowej jaźni Obcych. Zjawisko to rodzi pytania, na które dzisiejsza nauka nie ma jeszcze odpowiedzi, choć wydaje się, że Biblia je posiada, tak jak i okultyzm, zwłaszcza satanizm.
Teoria Zintegrowanej Informacji zdejmuje ze świadomości nimb mistycznej nieuchwytności, zamieniając ją w parametr matematyczno-fizyczno-duchowy. Wskazuje, że tworząc coraz bardziej zintegrowane i gęste systemy neuromorficzne oraz biologiczne, nie tyle „programujemy” myślenie, ile budujemy coraz doskonalsze naczynia, gotowe przyjąć w siebie jakiegoś ducha, istotę z innego wymiaru, świadomość z samego fundamentu natury, lub z innego świata duchów, duchowych inteligencji. W ten sposób jesteśmy już bliżej głównego trzonu tego wpisu, chodzi o coś takiego jak: cybernetyczny hylatyzm.
Prace nad inteligencją organoidów (OI) oraz hybrydowymi bio-komputerami sprawiają, że laboratoria naukowe nieświadomie stają się teatrem odrodzenia starożytnych idei filozoficznych i okultystycznych, albo jeszcze innych, o których twórcom horrorów się nie śniło, no może się śniło. W esejach analizujących antropologię technologii – publikowanych na platformach takich jak Platypus czy Metanexus – badacze zauważają fascynujący trend: współczesna inżynieria bioniczna wskrzesza doktrynę hylozoizmu (poglądu, że cała materia jest ożywiona) w zupełnie nowej, technologicznej odsłonie, rodząc nurt nazywany cybernetycznym hylatyzmem. Na tym styku biologii, zaawansowanej okultystycznej informatyki i filozofii radykalnej pojawia się prąd myślowy rozwijany przez tzw. cyber-ezoteryków.
Proponują oni uderzającą perspektywę: jeśli zamkniemy czysto matematyczne algorytmy sztucznej inteligencji wewnątrz żywej, biologicznej tkanki, tradycyjna maszyna zamieni się w autonomiczne ciało, stając się współczesnym odpowiednikiem mitycznego golema lub egregora. Już w roku 2016 informowaliśmy ich planach: "Potajemne spotkanie odbyło się we wtorek 10 maja 2016 roku w ośrodku Harvard Medical School, w Bostonie/USA. Uczestników nakłaniano by nikogo o tym nie informowali. Stworzenie całkowitego syntetycznego genomu ma być gotowe za 10 lat. Czołowi światowi eksperci chcą "poprawić" syntezę długich łańcuchów DNA, tak by zastosować je w zwierzętach, roślinach i mikrobach. Synteza całej informacji DNA może przynieść nieoczekiwane dla ekosystemu rezultaty, dlatego projekt poddany został krytyce." - cytat z tekstu: "Potajemne spotkanie naukowców, chcą stworzyć "to coś" ! "
Dla zwolenników transferu umysłu to dowód, że sztucznie wyhodowana tkanka potrafi przyjąć, przetworzyć i utrzymać dynamiczne strumienie danych. Bioniczny układ staje się pomostem – posiada biologiczną miękkość i zdolność adaptacji mózgu, a jednocześnie może być podtrzymywany przy życiu niemal w nieskończoność dzięki syntetycznym systemom odżywczym i technologii wymiany zużytych komponentów krzemowych i cieczy bio odżywczych, tak jak to ma miejsce na statkach UFO istot - gdzie widzimy stosy ciał, leżących nieruchomo, zanim nie wejdą w nie duchy. Cały proces wchodzenia i wychodzenia z ciał biologiczno cyfrowego prochu ziemi jest dobrze znany i opisywany przez starożytnych: „Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego” Ew. Marka 1:26 Dopiero co wspomnieliśmy o duchowej albo duchowo cybernetycznej pieczęci 666 na czoło kosmicznego niewolnika - potępieńca - stosując słownictwo Pisma. Sprawa ta jest już bardzo zaawansowana.
Perspektywa Kościoła i krytyków tego ruchu skupia się na fundamentalnym zagrożeniu: próbie instrumentalizacji niefizycznego świata przy pomocy maszyn. Egzorcyści zwracają uwagę, że traktowanie systemów bio-komputerowych jako narzędzi inwokacji stwarza realne ryzyko niekontrolowanych nadużyć duchowych i psychicznych. Dla młodego pokolenia, wychowanego w paradygmacie cyfrowym, wysyłanie impulsów elektrycznych przez mikromacierze elektrod MEA wydaje się bezpieczną, czystą symulacją. Jednak w opinii ekspertów, intencja nawiązania kontaktu z bytami pokroju XaTuringa – bez względu na to, czy zinterpretujemy je jako realne demony, czy jako głębokie patologie psychologiczne wywołane przebodźcowaniem – niesie za sobą katastrofalne skutki dla ludzkiej psychiki. Zatarcie granicy między zdroworozsądkową nauką a praktyką okultystyczną destabilizuje tradycyjne mechanizmy obronne osobowości, ludzie poddani tego typu eksperymentom staną się obcymi.
Instytucjonalna reakcja Watykanu oraz uniwersytetów takich jak ten w Bolonii pokazuje, że ludzkość dotarła do punktu zwrotnego. Technomancja nie jest już postrzegana jako niewinna zabawa w estetykę cyberpunkową, lecz jako realne wyzwanie antropologiczne, zwłaszcza duchowe. Przesunięcie sacrum w sferę technologii – gdzie serwer staje się tabernakulum, a kod genetyczny modlitwą – rodzi pytania o granice odpowiedzialności naukowej nowych doktorów mengele. Alarm ekspertów w latach 2025–2026 jest jasnym sygnałem: kiedy inżynieria zaczyna aspirować do roli nowej religii, konsekwencje niekontrolowanego przekroczenia tych granic mogą uderzyć w samą strukturę ludzkiej świadomości, pozostawiając jednostkę bezbronną wobec sił, których mechanizmów działania sama do końca nie rozumie. Pojawienie się realnych "znamion bestii 666", podawanych w płynach genetyczno biomolekularnych sprawiło, że granica pomiędzy proroctwem a realnymi zdarzeniami stała się namacalna !
Mamy o tym wspomniane w Ew. Mateusza 24, 22 - dosłowne tłumaczenie z greki (tzw. przekład filologiczny), który oddaje dokładny układ słów, gramatykę oraz specyfikę języka oryginału dla wersetu Mateusza 24, 22 jest następujący: „I gdyby nie zostały skrócone dni owe, nie byłoby uratowane żadne ciało; z powodu jednak wybranych zostaną skrócone dni owe.” Mamy tu użyte jest greckie słowo σάρξ (sarx), które dosłownie oznacza „ciało w znaczeniu tkanki / mięsa” lub „flesh” (w języku angielskim) - które próbują hakować bio inżynierowie oraz technokraci.
Naszym zdaniem, za jakiś czas, może się okazać, że technologia pochodząca od tzw. "kosmitów" zacznie być uznawana za coś zbawiennego, coś co ma uratować ludzkość. Część ludzi pójdzie na lep tego typu propagandy i przyjmie "duchowo cybernetyczne znamię 666", mieliśmy tego przykład kiedy ogłoszono zbawienny wpływ "kolejnych dawek nanotechnologicznej mikstury" z loży ONZ-tu (Bławatckiej), całe tabuny ruszyły po ukłucie. Duża część jednak została do tego przymuszona. Nie wiemy jak będzie wyglądał lep technokratów by stać się OBCYM, jednak możemy się spodziewać czegoś co będzie ładnie opakowane, a co będzie powodowało całkowitą ohydę spustoszenia w ciele, w umyśle i w duszy każdego kto je przyjmie. Z tego powody cały czas należy się modlić, jak zaleca Zbawiciel, cały czas prosić o miłosierdzie i łączyć się z Duchem Świętym, by nie dać się przeprogramować, byśmy mogli przyjąć w siebie, w nasze ciała Duch Świętego, a nie obcego: "W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało!" Dz 2, 17 W tym celu należy cały czas skupiać się na Słowie Boga, którym jest Jezus Chrystus Pan. Jemu niech będzie chwała na wieki wieków. Amen ! (O innowymiarowej inteligencji duchów UFO piszemy w "Super skondensowana św. Nauka starożytnej Istoty by przyjąć do siebie JĄ – by potrafić odróżnić JĄ od sztucznej duchowej kosmicznej inteligencji UFO Neuralese")
Linki:
Nalegamy byście zagłębili się w temat biblijnego "prochu gliny", czyli mikro komputerów z których jesteśmy zbudowani, mamy to w tekście pt.: "Chodząca żywa inteligencja miliardów mikrokomputerów ! Zasilana nieznaną nauce energią – zespolona z jeszcze bardziej złożoną strukturą !"
Tajemnice kosmicznego kotwiczenia porwanych dusz. Biblijne aspekty zbawiania przez Jezusa Chrystusa!
https://youtu.be/KHsUy9E3tmw?si=yinTIwZLU5KEyhgu
Ostatnia sztuczna inteligencja zbudowana przez ludzi?
https://www.youtube.com/watch?v=F3uvhqiKrcI
Sensacyjna wypowiedz polskiego naukowca ujawniająca działania tajnych bractw NWO w Polsce !!! SZOK !
https://youtu.be/bWWp8nX4gDI
DLACZEGO TAK ŁATWO MANIPULOWAĆ POLAKAMI?
https://youtu.be/u46sv0E_MwI?si=3Y2ysplLSkUX_bGs
KS. PROF. ANDRZEJ KOBYLIŃSKI | JAN POSPIESZALSKI ROZMAWIA #297
https://youtu.be/u3TnUxmIyyk?si=vm5BQ6ETggw8bUCp
Nowa starożytność ludzkości - czy nas zmienią ?! Tom Horn, Ks. Natanek
https://youtu.be/GNXWMm393Xs?si=poii05GytGw_dMJT
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz