niedziela, 24 września 2017

Masońska wojna informacyjna z Kościołem Katolickim Kosmicznym i Megalitycznym (Aktualizacja 2.0)

18 listopada 2015 zmarł wybitny polski cybernetyk Józef Kossecki. W 1973 jako docent został pracownikiem naukowym w Międzywydziałowym Instytucie Nauk Społeczno-Politycznych i rozpoczął propagowanie cybernetyki społecznej. Czym jest "Cybernetyka Społeczna" ? "Cybernetyka społeczna" dąży do określenia możliwości, warunków i skutecznych sposobów sterowania zjawiskami i procesami społecznymi, w wielkim skrócie chodzi by naukowo opracować metody sterowania ludzmi. Przez długie wieki sztuka sterowania ludźmi była domeną wtajemniczonych, którzy zazdrośnie strzegli swego monopolu.
Od czasu powstania "cybernetyki społecznej" sytuacja uległa pod tym względem istotnej zmianie. Cybernetyka - jako nauka o procesach sterowania - zaczęła wyjaśniać pewne ogólne prawidłowości występujące we wszelkich procesach sterowniczych, zaś "cybernetyka społeczna" - ogólne prawa rządzące procesami sterowania społecznego.
Znajomość tych praw może być bardzo pomocna tym wszystkim ludziom, zwłaszcza "społecznym inżynierom nowej ludzkości", którzy czynnie uczestniczą w tego rodzaju procesach. Wróćmy do naszego naukowca Kosseckiego. W 1974 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, do której należał aż do jej rozwiązania w 1990.
Od końca lat 70. do końca lat 80. był prezesem Towarzystwa Kultury Moralnej, walczącego z przerywaniem ciąży, co dla wielu może być szokiem. Jak ktoś należący do PZPR może chcieć działać na rzecz człowieczeństwa, i to w taki sam sposób jak chrześcijanie ? Chociaż docent Kossecki był do końca w PZPR to też do końca popierał wszystko co wzmocni Polskę i Polaków, ich moralność. Ujawniał plany niewidocznych dla nas globalistów, którzy jak państwo zobaczą, chcą zniszczenia Kościoła Katolickiego !

Obecnie prowadzi się wojnę totalną z ludzkością, każde naturalne zachowanie, każda zdrowa myśl i wszystko co ma związek z ludzką naturą ma być w ocenie Kosseckiego zmienione, a właściwie zniszczone. Po rewolucji nowe "prawa" zastąpią zdrowy rozsądek i człowieczeństwo. Docent Kossecki od lat ostrzegał, że jacyś naukowcy oraz ideolodzy pracują by stworzyć nową "ludzkość". W związku z tym Polacy powinni się organizować i stanąć do nowej bitwy, która jest nie tylko informacyjną, ale i walką duchową.


Co ciekawe społeczni inżynierowie postawili wszystko na jedną kartę, chcą zniszczyć cywilizację chrześcijańską i zastąpić ją nową religią technologicznego "Globalnego Umysłu Ula" (biblijnej bestii), do którego ludzie będą kopiować (uploud-ować) własne umysły, z których prawdopodobnie powstanie inteligentny jeden wielki (wirtualny) "obraz": "I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii" Apokalipsa 13:15 Dlatego teraz przytoczmy sensacyjne informacje związane z właśnie tworzonym nadchodzącym (wirtualnym) "obrazem" - "...była i nie ma jej, a ma przybyć." Apokalipsa 13:8 !!! "Banki i wszelkiego rodzaju fundusze zainteresowane są rozwijaniem i wciąganiem społeczeństw w system usług realizowanych za pośrednictwem internetu. Problem w tym, że kraje te nie mają odpowiedniej infrastruktury. Osiągnięcie celu ma umożliwić pozyskanie pieniędzy w ramach oenzetowskiego programu Agenda 2030.



Dzisiaj, głównie w krajach rozwiniętych, łączy się z siecią WWW 43 procent populacji świata. Jednak propagatorzy Agendy 2030 założyli sobie, że do 2020 r. wszyscy mieszkańcy Ziemi zostaną podłączeni do przystępnego cenowo internetu. Analiza danych z niektórych krajów afrykańskich może wprawić w osłupienie. Rwanda, która doświadczyła strasznego ludobójstwa w 1994 r., jest praktycznie cała pokryta światłowodami. W Kamerunie – jednym z najbiedniejszych krajów Afryki, liczącym ponad 24 mln mieszkańców – jest ponad 16 mln telefonów komórkowych. Brakuje za to solidnych mostów, dróg i artykułów pierwszej potrzeby.
" (!!!) cytat z: http://www.pch24.pl/swiatowa-finansjera-i-kon-trojanski-w-watykanie,54758,i.html#ixzz4tEXDiIZU

Polski naukowiec i wybitny znawca systemu komunistycznego, służb specjalnych, ich metod, wiedział jakimi sposobami posługują się konstruktorzy przyszłej "bestii", ostrzegał również by Kościół Katolicki nie dał sobie odebrać "dogmatów", na których się opiera.

Cybernetycy "bestii" od dziesięcioleci pracują nad rozmyciem praw i dogmatów, po to byśmy stali się bezbronni, byśmy już nie rozpoznawali prawdy, jaką jest Chrystus Zbawiciel i Jego nauka. Wykłady i spuścizna Kosseckiego powinny być dla wielu czymś, co choć trochę pozwoli się obronić przed nadciągającą globalną zawieruchą radykalnej sekularyzacji pscychocybernetyków Nachasza.

Odnośnie urywku z Apokalipsy 13:8 "...była i nie ma jej, a ma przybyć." proszę sprawdzić ten artykuł: http://popotopie.blogspot.com/2017/08/sztuczna-inteligencja-bya-i-nie-ma-jej.html


Masońska wojna informacyjna z KRK.
https://www.youtube.com/watch?v=2PlJ5mGLqz4





Istota Nachasza i jego atak na ludzkość - dr Michael Heiser




Proroctwo kardynała Wojtyły z roku 1976 ! Atak struktur zła na chrześcijaństwo





Odnośnie "Globalnego Umysłu Ula" polecamy ponizszy film !
Nowy Wspaniały Świat - Stearman, McGuire




O "wczytywaniu umysłów" jest trochę powiedziane w filmie pt.: "Wielka duchowa bitwa - Polska wywyższona czy zasymilowana ?!"




Linki i specjalny dodatek aktualizacji o odbieraniu/rozmywaniu dogmatów:


"62 duchownych i uczonych podpisało się pod listem stwierdzającym, że papież Franciszek wspiera heretyckie poglądy dotyczące małżeństwa, moralności i otrzymywania sakramentów. Dwudziestopięciostronicowy list, podpisany przez 40 duchownych katolickich i świeckich akademików, został przesłany do Papieża Franciszka dnia 11 sierpnia. Ponieważ odpowiedź od Ojca Świętego nie nadeszła, dokument ten został podany do publicznej wiadomości dzisiaj, 24 września 2017 roku. W liście „stwierdza się, że Papież w swojej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia oraz w innych, powiązanych wypowiedziach, działaniach i zaniechaniach wspiera siedem poglądów heretyckich dotyczących małżeństwa, moralności i otrzymywania sakramentów, przyczyniając się do propagowania heretyckich opinii w Kościele Katolickim. 

Sygnatariusze listu opisują wspomniane siedem herezji w języku łacińskim, który jest językiem urzędowym Kościoła”. Przedstawiono w niej fragmenty Amoris laetitia, w których sugeruje się lub wspiera poglądy heretyckie, a następnie wyliczono wypowiedzi, działania i zaniechania Papieża Franciszka wskazujące ponad wszelką wątpliwość, że życzy on sobie, aby katolicy interpretowali te fragmenty w sposób, który de facto prowadzi do herezji. W szczególności papież wspiera bezpośrednio lub pośrednio tezę, że posłuszeństwo wobec Prawa Boskiego może okazać się niewykonalne lub niepożądane oraz że Kościół powinien czasami akceptować cudzołóstwo jako zachowanie dopuszczalne w życiu praktykującego katolika.”

Wśród faktów, które wpłynęły na stwierdzenie „szerzenia herezji” przez papieża (oprócz tez zawartych w papieskiej adhortacji Amoris leatitia”) autorzy listu wymieniają:
- odmowę odpowiedzi na „dubia” czterech kardynałów, którzy swoje wątpliwości przekazali papieżowi jeszcze w roku 2016;
- nadzwyczajną interwencję papieża podczas synodu w roku 2015, gdy nalegał by do raportu podsumowującego prace zgromadzenia biskupów włączyć propozycję dopuszczenia rozwodników żyjących w nowych związkach cywilnych do Komunii świętej (mimo iż postulat ten nie otrzymał wymaganej większości głosów ojców synodu);
- zatwierdzenie jako oficjalnej interpretacji Amoris leatitia wykładu kardynała Schoenborna, w którym austriacki hierarcha uznał, że dopuszczanie rozwodników żyjących w nowych związkach cywilnych do Komunii świętej jest możliwe;
- potwierdzenie stanowiska biskupów Buenos Aires, oświadczających że zamierzają udzielać Komunii rozwodnikom żyjącym w nowych związkach cywilnych;
- powoływanie na wysokie stanowiska kościelne osób publicznie sprzeciwiających się katolickiemu nauczaniu o sakramentach (jak abp Vicenzo Paglia czy kardynał Kevin Farrell);
- zezwolenie na dopuszczanie rozwodników żyjących w nowych związkach cywilnych do Komunii świętej (w niektórych przypadkach) w diecezji rzymskiej;
- akceptację publikacji w L’Osservatore Romano, oficjalnym dzienniku Stolicy Apostolskiej, w której biskupi Malty stwierdzili, że zamierzają udzielać Komunii rozwodnikom żyjącym w nowych związkach cywilnych." Całość tutaj: http://www.pch24.pl/kilkudziesieciu-uczonych-wyslalo-do-papieza--synowskie-napomnienie-w-sprawie-szerzenia-herezji-,54837,i.html#ixzz4taJZlcTm

Polska z XII wieku przypomina tą z XXI - odeprzeć atak nowego MkUltra
Inwazja Porywaczy Dusz

Kościół Katolicki według społeczności aniołów – część IV Kościoła kosmicznego i megalitycznego
Czy Polska zostanie wywyższona w potędze i świętości ?

Czy poprawność exo polityczna pozwoli nam dojść do prawdy ?
Armia ciemności iluminackiego kominternu vs Synowie Światłości i ich duchowa broń
Amerykański sen, a może jednak horror... ?
Programowanie materii, a biblijne znamię




poniedziałek, 18 września 2017

Megalityczna Psychologia Poznawcza



Jeżeli państwo oglądają zdjęcia, albo najlepiej na żywo zgliszcza zaginionych cywilizacji, ich kamieniarski kunszt, a co najważniejsze, zakodowane tajemnicze pradawne (geometryczne) przesłania, i odczuwacie w sobie coś dziwnego, coś co was fascynuje, to jest to, albo może być, powolny proces przypominania sobie. Przypominamy sobie w ten sposób inną historię niż ta narzucana nam przez mafię ewolucjonistów.



Proces przypominania sobie czegoś to inaczej wydobywanie informacji z "pamięci długotrwałej" (ang. long-term memory, LTM), generalnie pamięć rozumie się jako funkcję umysłu, a nie mózgu ! Jeśli przyjąć umysł jako coś co jest niematerialne, a ku temu się skłania wielu badaczy, to sam proces może być oparty także na odtwarzaniu w wyniku kontaktu ducha-duszy(logosu) z materialnie zapisanymi danymi, w naszym przypadku są to megality, konstrukcje sprzed potopu, wiadomości zakodowane w blokach skalnych !


Przypominanie to zdolność poznawcza do przechowywania, magazynowania i co trzeba podkreślić: odtwarzania informacji o doświadczeniach. Jeżeli je wcześniej, dajmy na to 5 tysięcy lat temu, zapisaliśmy w specjalnych duchowych budowlach(kapsułach pamięci), to teraz dzięki, na przykład Duchowi Świętemu, możemy je odczytać, tak jak to robimy poprzez analizę Pisma Świętego - Świętej Pamięci ludzkości.


Przyjrzyjmy się pewnym elementom megalitycznej pamięci, zostawionym przez wyższą rasę istot inteligentnych, mniej zdewoluowanych, prawdopodobnie ludzką. Jeżeli oglądamy ślady wszelkiej możliwej technologii zdolnej do drążenia skał w każdym dowolnym kształcie, bez stosowania "urządzenia obrotowego", to możemy na podstawie procesu "Psychologii Poznawczej" (ang. cognitive psychology) wyciągnąć wnioski (pamięciowe) o istnieniu w bardzo dalekiej przeszłości zaawansowanej techniki, która burzy całkowicie ułudę ewolucji. Roztrzaskuje w pył twierdzenia o powolnym procesie przeobrażania się człowieka z małpy, stopniowym długotrwałym powstawaniu kultury i cywilizacji ! 

Nasze początki musiały być całkiem inne, co jest wstępem do doświadczania jakiejś "niesamowitości" ! Do budzenia się z narzuconego nam transu, największego zwiedzenia ludzkości jakim jest darwinowski fałsz. Jest to przypominanie sobie o naszej globalnej - Totalnej Pamięci (ang. Total Recall-u). Megalityczna Psychologia Poznawcza, ze względu na silny akcent położony na stawianie hipotez, odnośnie początków ludzkości i ich weryfikowanie (falsyfikowanie) w toku eksperymentu naukowego zakazanej archeologii, a także 'przypominania sobie', w początkowym okresie rozwoju, tuż po potopie, była nazywana "duchowością", "religią" lub "systemem wierzeń" (ew."filozofią"). 


Megalityczna Psychologia Poznawcza nawiązuje do pochodzącego z filozofii pojęcia „poznanie”, odnoszącego się do poznawania przez człowieka otaczającej rzeczywistości, tworzenia wiedzy o zaginionym (przedpotopowym) świecie. W trakcie rozwoju tego typu psychologii pojawiały się (i wciąż się pojawiają) różne sposoby myślenia o możliwości wyjaśniania pradawnego zachowania człowieka, cywilizacji (Atlantydy-Adama) oraz poziomu zaginionej technologii (np. czy ma związek z kontaktowaniem się ludzi z innymi bytami -Czuwającymi Nieba ?). 


Niektóre koncepcje starają się wyjaśniać zaawansowane megalityczne pozostałości jako wyprodukowane za pomocą miedzianych dłut, lub innych "miękkich" młotków, a nawet kamiennych "tłuków". Podejście poznawcze Megalitycznej Psychologii natomiast stara się wyjaśniać zachowanie człowieka będącego w kontakcie z pradawnym "głazem" tym, w jaki sposób postrzegał on swój umysł, co mu się jawiło w umyśle, jakie pojawiały się wówczas i dziś uczucia. Czy coś sobie przypomina(my), jak to interpretuje(my), co na ten temat już wiemy i jakie mamy w związku z tym oczekiwania kreacjonistyczne. Jaki, i czy świat ma cel, w związku z uznaniem Wyższej Formy Intelinencji kosmicznych (aniołów) - Boga Stwórcy YHWH.









Zagadnienie sfery poznania megalitycznego można przedstawić w uproszczeniu w następujący sposób. Przyjmuje się, że człowiek spostrzegając tajemnicze budowle np. za pomocą zmysłu wzroku (zawężając spostrzeganie do jednego cielesnego zmysłu) nie widzi jakiejś „chaotycznej kamiennej papki” wynikającej ze stymulacji oczu falami elektromagnetycznymi o zakresie światła widzialnego, który człowiek może zarejestrować i zakodować, przetrzymując w (także duchowej) pamięci. 

Zamiast tego potrafi wydobyć z takiej (duchowej) stymulacji informacje dotyczące tego co spostrzega, dzięki czemu (hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]) „widzi” różne przedziwne obiekty w polu widzenia po potopowych zgliszczy, potrafi je odróżnić od siebie, „spostrzega”, że znajdują się w różnej i często określonej regularnej odległości od siebie i od innych konstrukcji (robi się to obecnie za pomocą "Google Earth"). (Zielonkawe zdjęcie pokzauje slady megalitycznego urządzenia szlifiersko-zdzierającego !)



Zauważa takie rzeczy jak "odwierty" różnych kształtów, nie będące typowymi odwiertami, ale pozostałością nieznanej nam technologii. Oczywiście same ślady techniki i artefakty "OOPArts" (ang. out-of-place artifact) to nie wszystko. Przypominanie sobie Globalnej Pamięci (ang. Total Recall) można opisać jako stymulację narządów zmysłu wywołującą aktywność komórek nerwowych, które przekazują impulsy do kolejnych komórek, modyfikując przy tym funkcjonowanie swoich synaps i funkcjonowanie sąsiednich komórek, prowadząc do uruchomienia "Pamięci Duchowej" - NIEMATERIALNEJ, wywołującej uczucie "tajemniczości, uniesienia, niezwykłości, duchowych doznań", itp.

(Zdjęcia: wielkopowierzchniowe modelowanie megalitycznych skał-gór)


Można to opisać również za pomocą odwołania się do abstrakcyjnej sfery poznania i „tworzenia informacji”, czy „wiedzy” o megalitycznym otoczeniu na podstawie doznań z nimi (wokół nich, w nich). Idąc dalej, można stwierdzić, że takie (duchowe) informacje uzyskane ze stymulacji sensorycznej megalitów najwyraźniej są przechowywane w jakiś specjalny sposób, skoro człowiek potrafi jak gdyby rozpoznawać obiekty - przypominać sobie "coś", tak jakby już wcześniej miał okazję się z nimi spotkać.



Informacje te nie tylko pozwalają na odróżnianie i rozpoznawanie postrzeganych obiektów megalitycznych, ale zawierają też szerszą wiedzę duchową, dotyczącą np. tego czy dany obiekt mógł zostać specjalnie użyty i jak, albo czy może nadal stanowić duchowe zagrożenie dla chrześcijan. Z tej perspektywy można powiedzieć, że człowiek unika pewnych obiektów, ponieważ „wie”, że mogą być dla niego zagrożeniem. Istotne jest, że taka przypominana sobie „wiedza”, czy owe „duchowe informacje” dotyczące megalitycznego otoczenia nie są związane z tym, że człowiek potrafi nazywać spostrzegane obiekty za pomocą słów języka naturalnego ani z tym, że może zdawać sobie sprawę z faktu posiadania wiedzy o zagadkowym otoczeniu, albo jakoś specjalnie uświadamiać sobie swoją duchową (megalityczną) wiedzę.

Kwadratowe "odwierty" starożytnych !



Użycie określenia, że człowiek „wie”, iż dany obiekt jest zagrażający, nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że człowiek „uświadamia” sobie taką wiedzę i potrafi ją nazwać, wyrazić słowami. Słowo „wiedza”, posiadające szerokie „językowe” i „świadomościowe” konotacje, może być tutaj mylące. Sfera poznania megalitycznego nie jest „automatycznie” tożsama ze świadomością, pamięcią i językiem, stanowi po prostu efekt funkcjonowania układu nerwowego w kontakcie z tajemniczymi energiami, lub całością (jeszcze jakiegoś) działania konstrukcji. 


W początkowym okresie rozwoju Megalitycznej Psychologii Poznawczej zdarzało się, że wielu megalitomaniaków tworzyło swoje koncepcje jako ogólne, globalne teorie mające wyjaśniać bardzo wiele aspektów pradawnej historii: strasznie starej ewolucji cywilizacyjnej, często za pomocą tylko kilku kluczowych czynników, wyjętych ze świata darwinowskiej ułudy, skupiając się raczej na prostym, (często prostackim) opisowym aspekcie twierdzeń, nie zaś na możliwości ich udowodnienia.



Dziś gdy odkopuje się coraz więcej, gdy internet daje nam ogromną ilość danych zdjęciowych oraz wyników badań geologów, archeologów i fizyków kwantowych (zajmujących się badaniem wieku skał) możemy tworzyć nowe, coraz bardziej realne scenariusze. W efekcie błędnych danych ewolucyjnych koncepcji, teorie post darwinowskie są zupełnie niefalsyfikowalne bądź zbyt ogólne aby można było je udowodnić, co czyni je raczej kwestią wiary, a nie nauki !


Megalityczne ślady urządzeń tnących !!! Obserwowane w każdym zakątku globu, tam gdzie występuję megality !

Jako zwolennicy Megalitycznej Psychologii Poznawczej twierdzimy, na podstawie znalezisk zakazanej archeologii, tajemniczych budowli-urządzeń, przekazów Ducha Świętego, o istnieniu w dalekiej przeszłości bardziej rozwiniętej cywilizacji ludzi. Głosimy również, na podstawie solidnych badań fizyki atomowej, że Ziemia nie ma miliardów lat i powstała w wyniku Boskiej materializacji w czasie krótszym niż 0,00114 CZĘŚCI SEKUNDY!!!


Powszechnie znajdowane dowody globalnego kataklizmu zmuszają nas do twierdzenia, o nauczanym w szkołach darwinizmie, jako niedopuszczalnej z punktu widzenia Megalitycznej Psychologii Poznawczej praktyki psychomanipulacji ! Dzieci i młodzież poddane takiemu procesowi są narażone na poważny uszczerbek zdrowia psychicznego, co prowadzi Naród Polski, od dziesięcioleci, na manowce "Zapomnienia" (ang. "Oblivion-u").


Linki:
Pierwszy i najważniejszy link to: Zapomniany świat starożytnej psychologii



("Ekonomiści jako niebezpieczne postrzegają ograniczenie dostępu osób niewierzących, homoseksualistów itp. do biznesów katolickich. Nie podoba im się teoria wojny sprawiedliwej, teocentryzm „prowadzący do fanatyzmu” i odmienne (kreacjonistyczne a nie darwinowskie) spojrzenie na naturę. To problem dla uzasadnienia upowszechnienia antykoncepcji, sterylizacji, teorii gender, eutanazji itp. Wielki problem dla globalistów stanowią: tradycjonalizm i konserwatyzm, patriarchalizm, sprzeciw wobec kontroli urodzeń i szczepień, obrona istniejącego systemu finansowego, radykalizacja zamkniętych społeczności religijnych w sieci, kreacjonizm, koncepcja winy, grzechu i przebaczenia.") więcej w tym linku:





Teoria ewolucji to wielkie zwiedzenie ludzkości - dr Thomas Kindel



Tajemnicze symbole Biblii - wprowadzenie i Miłość




Żelazna logika naukowca kreacjonisty - dr Thomas Kindell



Thousands - Not Billions




Tajemnice megalitycznych świątyń Ellory




Przy rozpatrywaniu megalitycznych zgliszczy trzeba zwracać uwagę na erozję tych budowli. Występujące zniszczenia mogą sugerować, że dana struktura jest przedpotopowa i znajdowała się przykładowo rok pod wodą ! (Zgodnie z tym co podaje Święta Pamięć ludzkości - Biblia, albo interpretacje przekazu Świętej Pamięci - to znaczy jak wspomniano Pisma Świętego, przekazanej ludzkości przez Ducha Świętego, mówi nam, że ziemia znajdowała się pod wodą rok.) Z pewnością jako ludzkość znajdujemy się w amnezji, nie pamiętamy naszej historii o aniołach, Bogu, dziwnych zdarzeniach sprzed kataklizmu, naszą pamięć się nam zabiera, wciskając fałsz ewolucji. 

O globalnej amnezji wspominał jako pierwszy Velikovsky. Dzięki swym studiom związanym z psychoanalizą, a szczególnie z bohaterami Freuda – Edypem i Echnatonem, Immanuel Velikovsky zaangażował się głęboko w badania historii starożytnej, a w szczególności Bliskiego Wschodu. Przy tej okazji zetknął się z egipskim papirusem, który opisywał zdarzenia zaskakująco podobne do opisanych w Księdze Exodus w Starym Testamencie. 

Według Velikovsky'ego uwarunkowania psychologiczne i historia naszej planety charakteryzuje AMNEZJA: współcześnie obserwujemy mieszkańców Ziemi w stanie niemal psychozy. Wywołały ją traumatyczne wydarzenia o niewyobrażalnym natężeniu, które dzięki kolektywnemu psychologicznemu mechanizmowi obronnemu wypieramy z pamięci !

Współcześni psychiatrzy używają terminu zespół stresu pourazowego, określając tak zaburzenia umysłowe, które występują u osób będących świadkami wydarzeń zagrażających życiu, takich jak wojna, katastrofy naturalne, ataki terrorystyczne, poważne wypadki czy przemoc, na przykład gwałt. Do tych symptomów należą depresja, stany lękowe, koszmary i amnezja. (jego książka na ten temat nosi tytuł; "Mankind in amesia")
Kadry z filmu: "Pamieć absolutna" (1990) (ang. "Total Recall")

Święta Pamięć i to co nam przekazuje, wszystkie cuda, jest tak wspaniała, że ludzie - większa część populacji, nie są w stanie przyjąć do wiadomości, iż to co się wówczas działo, jest w ogóle możliwe, "terraformacja" planety Ziemia trwała tylko 7 dni, Bóg YHWH - Stwórca dokonał tego wszystkiego w tak krótkim czasie, to oczywiście 'przekracza możliwości' naszych umysłów, jednak czasami filmy fantastyczne nawiązują do tego kosmicznego wydarzenia, opisanego w Piśmie Świętym.