środa, 26 lipca 2017

Kto może dostrzec i kontemplować projekt, a kto Projektanta ?


Ufo to gigantyczna tajemnica. Gdybyśmy choć trochę ją poznali, to z całą pewnością ludzkość by oniemiała z wrażenia ! Już teraz wiele osób ma problem z akceptacją mumii humanoidów określanych mianem "reptylian z Nazca" ! Nie wiemy czy byli twórcami zagadkowych rysunków, albo budowli megalitycznych. Jesteśmy w szoku po tym co zobaczyliśmy, że to wszystko to prawda, przynajmniej w większości tego co nam pokazano, co zaprezentował Jaime Maussan (Do tej pory nie udowodniono fałszerstwa 30/07/2017|).


Do tego dochodzą dziwne zjawiska w okolicach okołoziemskich i w Układzie Słonecznym. Co chwilę coś się pojawia w ziemskiej atmosferze. Nagrywane są rocznie setki, jeśli nie tysiące filmów pokazujących coś co nazywane jest fenomenem UFO. Nie mniej szokujące od mumii, są jakieś przemieszczające się po dnie oceanów gigantyczne "miasta" albo urządzenia, których rozmiary przekraczają nasze możliwości pojmowania, rozumienia tego co się wokoło dzieje ! 

Naukowcy badający świat mikro i istoty tam żyjące są jeszcze bardziej zaskoczeni tym co tam znajdują. Przykładowo silnik protonowy bakterii Escherichia coli robi ostatnio oszałamiającą karierę, spopularyzował ją amerykański biolog molekularny Michael Behe. Dzieje się tak ze względu na intuicyjne narzucającą się analogię tego systemu z wytworami ludzkiej technologii oraz na niezwykłe wyrafinowanie jego funkcjonowania i budowy, dzięki czemu niektórzy naukowcy nazywają bakteryjny silnik protonowy "najbardziej wydajną maszyną świata". Twór ten waży tylko około 1 pikograma, czyli jedną bilionową cześć grama z czego około 70 procent stanowi woda i przypomina krótki walec średnicy jednego mikrometra, to jest jednej tysięcznej milimetra ! Ruch umożliwia bakterii skorelowana praca zestawu silników, każdy o średnicy tylko 45 nanometrów (cztery milionowe części milimetra) i wysokości 60 nanometrów. Bakteria posiada zespół czujników biochemicznych (chemoreceptorów), rejestrujących różnice stężenia pokarmu w otoczeniu. Kierując się wskazaniami tych sensorów, bakteria może modulować pracę silników kierując się dzięki temu w obszar bogatszy w odżywcze składniki. 


Oprócz chemoreceptorów, silników i wici, standardowe wyposażenie E. coli stanowią "prędkościomierz" i "skrzynia biegów", pozwalająca na różne tryby pracy silnika. Czy nie wydaje się państwu to zaskakujące ? Czy jesteście w stanie w to w ogóle uwierzyć ? A teraz coś jeszcze bardziej szokującego: silniki bakterii dają ciąg zarówno do przodu jak i wstecz na kilku trybach pracy z prędkością od 6000 do 17 000 obrotów na minutę, ale u niektórych morskich bakterii szacuje się, że prędkość ta wynosi ponad 100 000 obrotów na minutę ! Tak, istnieją zaprojektowane urządzenia tak małe, tak mikroskopijne, że nie mieści się to w naszym systemie wyobrażeniowym ! Nie od rzeczy będzie wspomnieć o nadzwyczajnych właściwościach białka flagelliny, z którego zbudowana jest wić. Cząsteczki tego białka (oznaczonego jako FliC) o masie cząsteczkowej 54 000 mają zdolność do łączenia się razem w regularne struktury podobne do nici i spirali o różnym promieniu krzywizny. Jest to proces przypominający krystalizację. 


Bakteria buduje z flagelliny zawsze ściśle określoną formę sztywnej, skręconej w kształt korkociągu rureczki. Podczas montażu wici powstaje pytanie w jaki sposób tysiące cząsteczek flagelliny dostarczane są do nowo powstającej i wydłużającej się wici (a musi być to mechanizm niezwykle wydajny, ponieważ jeden skręt spirali wici składa się z około 5000 cząsteczek tego białka). Otóż flagellina transportowana jest na koniec aktualnie montowanego odcinka poprzez specjalny kanał wewnątrz budowanej wici w tempie około 50 cząsteczek flagelliny na sekundę. Proces budowy wici wieńczy umieszczenie na jej końcu specjalnej nasadki. 

Proces budowy silnika jest przykładem zdumiewającej precyzji wymagającym skorelowanej, wieloaspektowej dynamiki. Do zmontowania całego funkcjonalnego silnika bakteria potrzebuje około 30-40 genów i ich produktów. We właściwych momentach włączane są odpowiednie geny syntetyzujące właściwe białka, po czym białka te są odpowiednio transportowane i montowane. Budowa tego precyzyjnie zintegrowanego zespołu napędowego rozpoczyna się od zmontowania najbardziej wewnętrznego (względem błony komórkowej) kręgu rotora, następnie powstaje ośka, dalej kolejne kręgi rotora, składający się przypuszczalnie z ośmiu elementów stator, następnie kątnik (uniwersalne elastyczne łącze) przez który z kolei budowana jest z tysięcy cząsteczek flagelliny wić. Aby uświadomić sobie szybkość z jaką powstaje ta molekularna maszyna, wystarczy powiedzieć, że cała bakteria E. coli powstaje w czasie nie dłuższym niż 1200 sekund. Ale Escherichia coli to nie tylko układy nawigacyjne i lokomocyjne. To także zdumiewająca powielarka potrafiąca kopiować samą siebie z szokującą wydajnością.

Czy biomolekularne systemy w świetle powyższej definicji są maszynami? Oczywiście tak. Otwarcie potwierdzają to biochemicy. Przykładowo w lutym 1998 r. ukazało się specjalne wydanie czołowego biochemiczngo czasopisma Cell poświęcone "makromolekularnym maszynom". Dowiedzieć się z niego możemy, że wszystkie komórki używają kompleksowych molekularnych maszyn do obróbki informacji, przemiany energii, przyswajania składników odżywczych i transportowania materiałow przez błony komórkowe. Co na to wiara w ewolucję, gdzie jest i jak wygląda ich logika ?

Wszystko co wiemy o technicznych maszynach mówi nam, że w ich powstanie musi być zaangażowana inteligencja. Ateistyczny filozof Paul Ricci w swojej książce Fundamentals of Critical Thinking napisał, że: "prawdą jest, że każdy projekt ma projektanta", co więcej twierdzenie "każdy projekt ma projektanta" jest analitycznie twierdzeniem prawdziwym i nie wymaga formalnego dowodu. 

Gdzie jest projekt, tam musi być — z definicji — projektant. Ewolucjoniści doskonale zdają sobie sprawę z tej niebezpiecznej dla nich sytuacji. Jak wyjaśnia Francisco Ayala, znany biolog ewolucyjny, były przewodniczący American Association for the Advancement of Science: "Funkcjonalny projekt organizmów i ich cech może zatem zdawać się być argumentem za istnieniem projektanta." W uzasadnianiu tej wiekopomnej idei służy ewolucjonistom specyficzna logika rozumowania, zwana ewolucjonistyczną logiką ślepej wiary. Wiliam Dembsky wyjaśnia, co kryje się pod tym tajemniczym pojęciem: 

"Ewolucjonistyczna logika jest formą sprowadzania do absurdu (reductio ad absurdum). Niedorzecznością jest sugerowanie inteligentnego projektu, czy w ogóle jakiejkolwiek formy teleologii. Dla ewolucyjnych biologów potraktowanie projektu lub teleologii jako fundamentalnego sposobu wyjaśniania, zdolnego do wytłumaczenia powstania biologicznych struktur jest absolutnie nie do zaakceptowania. Przy takim założeniu każdy przekonujący argument wskazujący na projekt musi wywodzić się z błędnych przesłanek. Tak więc każde twierdzenie, które pociąga za sobą, czyni prawdopodobnym lub w jakikolwiek sposób przy wyjaśnianiu powstania biologicznych struktur implikuje projekt, musi zostać odrzucone.

Ale ewolucjonistyczna logika nie poprzestaje na tym. Nie tylko każde twierdzenie wskazujące na projekt musi zostać odrzucone, ale — skutkiem tego — każde twierdzenie, które wyklucza projekt nakazane jest do wierzenia i wymaga uznania. To jest właśnie ewolucjonistyczna logika ślepej wiary — wiara w ewolucjonistyczne wyjaśnienia jest nakazana nie dlatego, że wiara ta ma oparcie w aktualnym materiale dowodowym, ale po prostu dlatego, że pozwala ona wykluczyć projekt."

Pojawianie się artykułów otwarcie nawiązujących do koncepcji projektu w cenionej literaturze naukowej głównego nurtu może świadczyć, że (r)ewolucyjna czujność kapłanów WIARY w magiczne błoto nieco osłabła, co zresztą spowodowało histeryczne reakcje co bardziej znerwicowanych ewolucjonistów. Niektórzy ewolucjoniści, przyparci do muru, bronią się słusznym stwierdzeniem, że brak dowodu na ewolucję nie jest tym samym co dowód na brak takowej ewolucji. Tym samym potwierdzają jednak impotencję teorii ewolucji do wiarygodnego i popartego faktami wyjaśniania genezy złożonych struktur typu bakteryjnego silnika protonowego. Ostatecznie brak dowodów na istnienie krasnoludków nie jest tym samym co dowód na ich nieistnienie, co nie przeszkadza zasadnie mniemać, że krasnoludki nie istnieją.

Ostatnią linią ewolucjonistycznej obrony jest "obiecujący materializm samokreującej się materii", jest to twierdzenie, że być może w przyszłości znajdziemy rozwiązanie tego problemu. Nauka jednak działa na aktualnych dowodach, a nie na mglistych obietnicach, że takie dowody "może pojawią się w przyszłości". Może takie dowody się pojawią, a może przeciwnie, dalsze odkrycia będą potęgować zagadki związane z ewolucyjnym powstaniem złożonych biochemicznych systemów. W zgodzie z obecnym naukowym świadectwem, najbardziej racjonalnym wnioskiem o genezie bakteryjnego silnika protonowego, podobnie jak innych biologicznych molekularnych maszyn jest taki, że jest on strukturą powstałą w wyniku rozumnego projektu !

To nie wszystko, ewolucjoniści mają jeszcze większy problem, 2000 lat temu na Ziemię przybył Syn Stwórcy - Projektanta, który po tym jak go zamordowano zmartwychwstał, udał się do innego wymiaru i tam żyje. Ludzie wierzący w ewolucję nie mogą tego faktu w ogóle pojąć, nie wspominając, że nie dadzą rady przyjąć go jako pewnika, będąc nieświadomie pod wpływem sił opozycyjnych względem Chrystusa. Trwa zmaganie się mocy światłości z siłami ciemności ! Tego wielu też nie jest w stanie uznać, przecież istnieje tylko (magiczna) materia...


"Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich." Efezjan 6:12


Linki:

niedziela, 23 lipca 2017

Wstępna analiza mumii z Nazca - część II, coraz bardziej przełomowe odkrycia ?!


Przedstawiamy państwu kolejną część wstępnej analizy mumii z Nazca. To co państwo zobaczą może być dla wielu szokiem. Jednak dla przygotowanych i zaznajomionych z Biblią takim być nie musi. Coraz więcej danych wskazuje, że mamy do czynienia z prawdziwymi znaleziskami. Niestety badacze nie są skłonni do ujawnienia wszystkiego o czym wiedzą i co mają w swoim posiadaniu. Pokazują nam jakiś skrawek znalezisk. Od czasu do czasu jakąś niezwykłą, albo nieziemską czaszkę, szczątki nieznanych ludzkości istot. Są to tylko fragmenty. Jednak na ich podstawie możemy sobie wyrobić pogląd, że na prehistorycznej Ziemi działy się rzeczy niewyobrażalne. Ktoś się pojawił w naszym wymiarze i rozpoczął nie tylko nową linię biologicznych humanoidów, ale i zaczął "edukację" rasy Adama. Wszystko to nie było w oczach Boga dozwolone

Pokazane tu fotografie i kompilacje pochodzą z filmu Jaime Maussana, który zamieszczamy na końcu. Nie są zbyt dobrej jakości, ale na tyle wystarczającej, byśmy się przekonali, że szczątki nierozpoznanych istot są prawdziwe, przynajmniej w większości przypadków. Jednym z najbardziej szokujących znalezisk, obok trzypalczastej Mumii z Nazca, jest czaszka pokazanej tu hybrydy, posiadająca ogromne oczodoły (kompilacja zdjęć razem z czaszką ludzką i reszta ze strzałkami). Są dużo większe od ludzkich. Dodatkowo posiada specyficzne wzory kostne-wypukłości, które przynależą także do cech szczególnych 'reptilian z Nazca' (Posiadają reptyliańską skórę, pierwsze zdjęcie poniżej).







Materiał video pokazuje również wielkogłowe dziecko z trzema "palcami-szponami" ! (4 ujęcia po spodem do i razem z "WAWITA")




Na tomogramie Mumii, na głowie (czerwona strzałka), widać jakby zarys tego typu "wzoru czaszkowego", co może być przesłanką by uznać wszystkie te istoty za pochodzące od jednego typu-rodzaju, zapładniającego w dalekiej prehistorii ludzkie kobiety. Jajme Maussan pokazał również odciski palców trzypalczastego stwora. Zdaniem specjalistów są autentyczne i potwierdzają prawdziwość "nefilimów". Przedstawiona tu czaszka hybrydy posiada dziwne szwy kostne i jak wspomnieliśmy ma ogromne oczodoły, są znacznie większe od ludzkich i dowodzi wielkiej odmienności tych istot, proszę zobaczyć jak wielkie są kości okalające oko (strzałki zielone) !









Strzałki żółte pokazują niezwykły - reptyliański szew kostny hybrydy

Zagadka z jaką przyszło się nam zmierzyć jest tak gigantyczna, że wielu ją odrzuci, określając jako fałszerstwo. Proszę pamiętać o wielu znaleziskach jakie przebadał Brien Foerster, L.A. Marzulli i Lloyd Pye. Ten ostatni prowadząc solidne badania nad tymi istotami (pierwsze zdjęcie poniżej), nad ich szczątkami, bardzo szybko zachorował i zmarł, co budzi duże podejrzenia. (Komuś się nie podoba obalanie największego zwiedzenia ludzkości jakim jest ewolucjonizm ?!)



Istoty reptyliańskie jakie prezentuje Maussan mogą być dziećmi stworzeń wyższych opisanych w Księdze Henocha. Mogą być również nimi samymi. Pewności w tej kwestii długo nie będzie. Zacytujmy tu urywek Księgi Henocha, który opisuje sytuację o jakiej wielu nie chce pamiętać. Ludzkość nie chce sobie przypomnieć prawdy. Totall Recall jest możliwy, ale ilu chce przez niego przejść ?! Możemy "zaryzykować" twierdzenie, że pewien rodzaj istot duchowych pojawił się w naszym wymiarze i "stworzył sobie ciała" ! Coś się takiego stało, iż zapragnęli...



"Idź! Powiedz Czuwającym nieba, którzy przysłali cię tutaj, abyś wstawił się za nimi: 'To wy powinniście wstawiać się za ludźmi, nie ludzie za wami. Dlaczego opuściliście wysokie, święte i wieczne niebo i złączyliście się z kobietami i staliście się nieczyści z córkami ludzkimi, wzięliście sobie żony i postąpiliście tak, jak synowie ziemscy i zrodziliście synów gigantów? Byliście duchowymi, świętymi, żyjącymi Życiem wiecznym, a staliście się nieczyści z powodu kobiet. Zrodziliście [dzieci] poprzez krew ciała. Zapałaliście ludzkim pożądaniem i stworzyliście ciało i krew tak, jak czynią to ludzie, którzy umierają i ulegają zniszczeniu.


Dlatego dałem im żony, żeby siali w nich nasienie i żeby dzięki nim mogły się rodzić dzieci, tak, aby niczego nie brakowało na ziemi.  Ale wy pierwotnie byliście duchowymi, żyjącymi wiecznym, nieśmiertelnym życiem po wszystkie pokolenia świata. Z tej racji nie przewidziałem dla was żon, albowiem mieszkanie [bytów] duchowych jest w niebie.  A teraz giganci, którzy zrodzili się Z duchów i ciała, otrzymają na ziemi nazwę złych duchów i ich mieszkanie będzie na ziemi.

Złe duchy wyszły z ich ciała, albowiem zostali oni stworzeni z tego, co jest na górze. Ich pochodzenie i pierwszy fundament wywodzi się od świętych Czuwających. Będą oni na ziemi złymi duchami i nazywać się będą "duchy złe". Mieszkaniem duchów niebieskich jest niebo, ale mieszkaniem duchów ziemskich, którzy urodzili się na ziemi, jest ziemia. Duchy gigantów, którzy czynią zło i są zepsuci, atakują, walczą i niszczą [ wszystko] na ziemi oraz powodują smutek. Nie spożywają żadnego pokarmu, nie piją, są niewidoczni. Te duchy powstaną przeciwko synom ludzkim i przeciwko kobietom, albowiem z nich one wyszły." - zródło i reszta Księgi Henocha tutaj: http://www.proroctwa.com/Henoh.htm


Linki:
Pierwszy link to część I analizy mumii z Nazca
Wstępna analiza mumii z Nazca – Wywiad z Jaime Maussanem
Wstępna analiza mumii z Nazca - część III, bitwa specjalistów od anatomii
Zaginiona rasa negro frankensztajnów

Czy ludzkość zamieni się w UFOnautów ?
Odnaleziony trzypalczasty humanoid z Nazca !
Analiza anatomiczna czaszek rudowłosych-czerwonoskórych-niebieskookich („Nefilim”?)
Ufologiczny gral odnaleziony ?! Zdaniem badaczy szokujące znaleziska autentyczne…
Marzulli ujawnia wiedzę z zakresu tożsamości ufonautów ! (Full Disclosure)

Zakazana archeologia, kreacjonizm i psychoanaliza drogą do katharsis
Marzulli ujawnia wiedzę z zakresu tożsamości ufonautów ! (Full Disclosure)
Atak na Argonautę - Ogłoszenie
Ludzie Acheiropoietos - nie ludzką ręką uczynieni !
Czy ludzkość zamieni się w UFOnautów ?

Proszę zauważyć i sprawdzić, że aktywne zdanie z Księgi Henocha Dlaczego opuściliście wysokie, święte i wieczne niebo zgadza się z Nowym Testamentem !


T3M Noticias: Misterios Lado Oculto de la Luna, Testimonios y Pruebas que Oculta la NASA (210717)






Wstepna analiza mumii z Nazca - Argonauta.pl i popotopie.blogspot.com
https://www.youtube.com/watch?v=8c0da8uu5Kc





czwartek, 20 lipca 2017

Spożywczy Mk-Ultra - komputerowy pomiar jego poziomu



Większość z nas słyszała o amerykańskim programie MK-Ultra. Chodziło w nim o zbadanie możliwości sterowania pracą ludzkiego mózgu i kontroli umysłu z wykorzystaniem substancji psychodelicznych, jak np. LSD, bodźców elektrycznych, analizy fal mózgowych i form percepcji podprogowej.



Mniej więcej w tym samym czasie istniał jeszcze inny podobny projekt o nazwie "Bluebird". Podobnie jak Mk-Ultra jego celem było opracowanie i udoskonalenie kontroli nad zachowaniem umysłu ludzkiego w celu szpiegostwa, kontrwywiadu i tajnych manipulacji w globalnej polityce. Odtajniony dokument CIA z 1 stycznia 1952 jasno precyzuje, co CIA chciała osiągnąć poprzez eksperymenty typu "mind control".

Mianowicie pragnęli kontrolować działania (fizyczne i psychiczne) danej jednostki i jej woli poprzez zastosowanie technik indukcji snu i hipnozy; działań jednostki sprzecznych z podstawowymi zasadami moralnymi, zresztą kontynuują to do dziś; przejęcia kontroli nad człowiekiem tak, by doprowadził do katastrofy samolotu, wypadku pociągu, albo morderstwa innej osoby; zagwarantowanie całkowitej amnezji; zmianę ludzkiej osobowości, przykładowo Gender; odkrycie bezwonnego, bezbarwnego gazu mogącego zostać wykorzystanym do techniki indukcji snu oraz kluczowe dla zrozumienia tytułu tego artykułu, najlepszego ukrycia środków psychodelicznych lub usypiających w zwykłych przedmiotach codziennego użytku jak: słodycze, papierosy, likier, wino, kawa, herbata, piwo, aspiryna, zwykłe leki, cola, pasta do zębów, itp.



W związku z tym należy wspomnieć, że istnieje bardzo dużo ilość zgłoszeń w temacie dziwnych odczuć po długotrwałym oglądaniu reklam telewizyjnych. Pod względem zastosowanych tam technik, w wielu miejscach można uznać je za wzorowe przykłady kontroli umysłu, nikt nie fatyguje się by spojrzeć na nie pod tym względem, sprawdza się jedynie brutalność lub nadmierną seksualizację obrazów, choć ta ostatnia jest coraz bardziej przepuszczana, a przecież w ciągu dnia ogląda reklamy rzesza dzieci. Z czasem stają się dorosłymi z "odpowiednio" ukształtowaną psychiką ! Tak zaprogramowani wkraczają w świat kierowany przez nadzorców wykorzystujących udoskonalone techniki Mk-Ultra i Bluebird.


Dlatego jeśli ktoś ma wielkie i nieuzasadnione chęci spożywania specjalnie wyprodukowanego jedzenia, zwłaszcza z obszarów tzw. "cywilizacji zachodniej" obecnej również na terenie Polski, powinien się zastanowić, czy przypadkiem nie jest sterowany przez globalnych społecznych inżynierów ?! Ktoś mógłby mieć wątpliwości z jakimi technikami mamy do czynienia w przypadku ludności UE i USA, a także z jakimi duchowymi siłami przyszło się nam zmagać. W związku z tym pokazane zostanie narzędzie służące do prowadzenia technik głębokiej kontroli umysłów, odbywa się to także za pomocą ludzkiej karmy, przeznaczonej dla mas, stąd proponujemy film pt.: "Spożywczy Mk-Ultra"


Spożywczy MK ultra !
https://www.youtube.com/watch?v=7efgbdEXwiQ




Linki:
Polska kolejny raz najechana ?
Polska z XII wieku przypomina tą z XXI - odeprzeć atak nowego MkUltra
Polska w objęciach – prośmy o objęcia miłosierdzia

„czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie” – nadprzyrodzony świat w ciele i poza
Duchowy stan wojenny – chwasty atakują !
Duchowe oblicze psychologii zachwaszczonych grup
Nowi hitlerowcy NWO – pożywienie Hitlera i jemu podobnych
Nadprzyrodzona Polska vs elity NWO – szansa na wolność

Tysiące, nie miliardy !
Tajemnicze „czwarte królestwo” tuż przed nami !
Sensacyjne eksperymenty niemieckich medyków – życie po śmierci istnieje !
Starożytni posiadali możliwości modelowania gór, ale w jakim celu ?
Istoty z innego świata – chrześcijańska Kapadocja
Niewidzialne istoty obserwowane za pomocą przełomowego urządzenia








poniedziałek, 17 lipca 2017

Mumia z Nazca coraz bardziej niebezpieczna ?!

Jaime Maussan w środowisku fanów UFO uznawany jest za badacza z samej światowej czołówki. Od wielu lat gromadzi wszelkie możliwe rejestracje niezidentyfikowanych pojazdów jak i samych Obcych. Jego najnowsze znalezisko wywołało niemałą sensację. Obrazy mumii z Nazca obiegły cały świat, ale tylko w internecie. Media głównego nurtu zachowują się jakby sprawy nie było. Ewolucjoniści i ludzie słabej psychiki uznali tą istotę za fałszerstwo, gdyby nawet okazała się prawdziwą, to długo nikt o niej się nie dowie - "cisza w eterze". 


Takie stworzenia nie maja prawa istnieć, powodują zbyt wielki zamęt w słabych głowach. Biblia i ukryte w niej informacje są dla wielu bajką, jakąś baśnią i nie mogą być brane na serio. Jednak Maussan niestrudzenie drąży temat. Kolejny raz poddał ją badaniom w tomografie komputerowym. Zaprezentował, choć niezbyt wiele, zdjęć przekrojowych wnętrza mumii. Aby sprawę jeszcze bardziej nagłośnić udał się do ministerstwa kultury w Peru, które jest odpowiedzialne za Nazca. Niestety nikt na szczeblu ministerstwa nie był zainteresowany w pociągnięciu sprawy dalej, co nie powinno nas dziwić. Machina ewolucji jest potężna i posługuje się siłą psychiczną. Zagniezdziła się w ludzkich umysłach, poprzez nie trzyma ludzkie dusze w uścisku i nie ma zamiaru puścić ! 


Takie odkrycia jak trzypalczasty humanoid oraz implanty w odkrytych szponiastych "dłoniach" z terenów pradawnych geoglifów, wskazują na zaawansowaną i całkiem nieznaną nam technologię, i to wszystko w bardzo odległej prehistorii, która w opinii światowej klasy archeologów charakteryzowała się ciemnogrodem i zacofaniem na poziomie kamienia łupanego ! W programie z dnia 16 lipca 2017, z udziałem wspomnianego meksykańskiego ufologa, często pojawiają się słowa "mafia", lub takie które określają ludzi krytykujących to wydarzenie jako bardzo nieprzygotowanych, niezdolnych do akceptacji zakazanej archeologii.



Nic dziwnego, jesteśmy czarowani magią samoistnego i przypadkowego ewolucjonizmu od dzieciństwa, zastosowano na zbiorowym umyśle ludzkości głęboką psychomanipulację, właściwie to wymazano nam pamięć o zdarzeniach w odległych czasach, o zaginionych cywilizacjach, a w to miejsce wszczepiono pseudonaukę ewolucji.



Maussan twierdzi, że jest to dopiero początek sensacji związanych ze starożytnym 'stworem', z czasem pojawi się więcej informacji, które wprawą w zakłopotanie największych niedowiarków. Już teraz możecie państwo obejrzeć wypowiedzi specjalistów, które wskazują na autentyczność nieznanego rodzaju ususzonego humanoida - "nefilima". Starożytny ufonauta z Nazca może stać się przysłowiowym gwozdziem do trumny materialistów od prazupy. Oby tak się stało ! (Kontynuacja w artykule pt.: "Wstępna analiza mumii z Nazca - część II, coraz bardziej przełomowe odkrycia ?!")




Contacto: Radiografías Momia Maria, Ministerio de Cultura de Peru (16-07-17)