sobota, 14 stycznia 2017

Uwaga - Ksiądz Natanek dzięki przekazom z innego wymiaru odkrył niewidoczne znamię bestii !


Skupienie umysłu na czymś nosi nazwę "uwagi", jest to ogólne określenie wielu procesów poznawczych odpowiedzialnych za utrzymanie organizmu w stanie gotowości do działania, percepcji lub innych zachowań psycho-cielesnych. Jest to też podtrzymywanie stanu oczekiwania na pojawienie się pewnych bodźców oraz odpowiednio zorganizowany przebieg danej czynności psychicznej, dbanie o to aby uboczne procesy go nie zakłócały, tak w skrócie można określić proces "uwagi". Jeśli skupimy naszą uwagę na duchowym wymiarze Biblii, a nie materialnym, to odkryjemy znacznie więcej zakodowanych tam informacji. Biblia jest księgą duchową, tak jak Bóg YHWH (Ew.Jana 4:24). Pod wydarzeniami historycznymi ukrywa się tam wiele z tajemnic widocznych tylko poprzez oko umysłu/ducha.

Pismo Święte jest nafaszerowane symboliką, dla znawców tematu to sprawa tak oczywista, jak tlen dla oddychania. Z tego powodu wielu ludzi nie rozumie Boskiego Przekazu, gubi się w gąszczu symboli, ich nie zauważa. Wybitny Polak i duchowy bohater zmagań z ciemną mocą ksiądz Natanek, to postać nietuzinkowa. Walczy w Bożej sprawie i jest w tej dziedzinie specjalistą. Nie lubi go wielu hierarchów, jest oskarżany i naciskany by nie głosić prawdy o tajnych bractwach. Dzięki swoim kontaktom (tak tak, kontaktom) ze światem nadprzyrodzonym, z aniołami, Duchem Świętym, Matką Boską i Jezusem skupia uwagę tam gdzie trzeba, na rzeczach które umykają innym. W jednym z kazań na temat masonerii i znamienia bestii wyjaśnia czym jest tajemniczy symbol z perspektywy duchowej.

To ważne, bo do tej pory odwracano naszą uwagę od duchowego wymiaru znaku, i kierowano ją ku materialnym wymiarom, jak urządzenia, tatuaże, chipy, czy inne. Otóż Maryja Dziewica, wysłanniczka Boga YHWH ("Wyższa forma Bytu") informuje w swoich przesłaniach, że tzw. "znamię bestii" powinno być rozumiane jako: taka modyfikacja ludzkich umysłów, by poprzez nie, jednostki ludzkie, masy, zachowywały się w sposób jaki chce szatan ! Stąd nie potrzeba, przynajmniej w pewnym okresie, by wszczepiać mikro urządzenia w ludzkie ciało. Wystarczy zainfekowanie, oznakowanie umysłów (psyche to w jęz. gr. dusza) odpowiednim "śladem - znacznikiem", powodującym, że wierzymy w coś, co jest produktem (naznaczonym) - lucyfera.


W wyniku "zatrucia" dane jednostki, bądz społeczeństwa, zachowują się tak jak tego chce diabeł i jego pomocnicy ! Proszę zobaczyć jak wygląda naukowa definicja "działania człowieka": "Działanie oznacza ludzkie zachowanie (zewnętrzny lub wewnętrzny czyn, zaniechanie lub znoszenie), jeśli i o ile działający, bądź wielu działających, wiąże z nim pewien subiektywny sens" oraz działanie zbiorowe: "Działaniem społecznym jest takie działanie, którego znaczenie odnosi się do zachowań innych ludzi i jest na nie nakierowane" ! W biblijnej symbolice czyn (zachowanie) oznacza "rękę", natomiast "czoło" to umysł ! Proszę o tym pamiętać: "Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką?" Wyjścia 32:11




Mamy więc "wewnętrzny i zewnętrzny czyn", mamy "sens", a także "przyglądanie się innym ludziom", temu co robią. I teraz ci duchowo "oznakowani" (na umyśle - greckie psyche, to też "dusza" !) zachowują się w odpowiedni sposób do narzuconego im (szatańskiego) "znamienia-emblematu". Z tego względu wyróżniamy: aborcjonistów znakujących umysły innych by mordować nienarodzone dzieci, mamy satanistów znakujących ludzi młodych by ci się samo okaleczali (gender), są też tacy którzy prowadzą wykłady w celu opętania ludzi ideologią ewolucjonizmu, skutkującą nihilizmem, a także zarażających-znakujących homoseksualizmem. Można by opisywać jeszcze wielu innych, należących do armii bestii, ale poprzestańmy na tych kilku.

Każdy człowiek poszukuje wspomnianego wyżej "sensu". Jeśli nadzieje się na jednego (wstąpi do organizacji) z oznakowanych lub znakujących znamieniem bestii, to istnieje ryzyko, że sam zostanie oznakowany ! (Porównaj z "Działalność bogów, panów i bytów UFO"). Wymieniliśmy wcześniej, że zachowanie jest też modyfikowane przez spoglądanie na innych, co można określić jako tzw. modę/"postęp"/"nowoczesność". Tu możemy wymienić gigantyczny przemysł medialny, zajmujący się "pieczętowaniem" na skalę masową ! Z tej perspektywy słynne "znamię bestii" wygląda o wiele ciekawiej, a w wielu aspektach i sensowniej. Tu też należy wspomnieć o niewidocznych duchowych bytach, które zostały wspomniane w artykule pt.: "Wkraczanie w anielski świat istot hylemorficznych, ich dotyk...", gdzie niewidzialne dla ludzkiego wzroku istoty, znakują wszystkich ludzi na świecie, co jest zgodne ze słowami Apokalipsy św. Jana 13:11, który napisał "I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię (therion θηριον) na prawą rękę lub na czoło" - podkreślmy "wszyscy" !

Tą panoramę uzupełniają znakomicie słowa z Listu do Efezjan 6:12 "Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich", lecz nie przeciągajmy, oddajmy głos wielkiemu Polakowi, bohaterowi, księdzu Natankowi, gdzie w audycji z cyklu "Poznajmy wroga", wyjaśnia sensacyjne objawienia.


Linki:
Biorąc pod uwagę wszystko co zostało tu napisane, pierwszym linkiem musi być UFO-Holizm

Działalność bogów, panów i bytów UFO
Biblijne kody
Nadprzyrodzona transmisja – תפילין
Nowy Wspaniały Świat „charagma therion χαραγμα θηριον”
Miłość do Jezusa – pokarmem żywota rodu boskiego Lecha
Fatima i polscy duchowi matrixowcy
Zwolennik depopulacji zaproszony na ekologiczne seminarium w Watykanie




Znamie bestii - Rok 2017 to kumulacja diabelstwa, czesc IV, Ks. Natanek


piątek, 6 stycznia 2017

Hinduskie elementy dżedaizmu - rzeczywistość bardziej niezwykła od fikcji


Cykl filmów "Gwiezdne Wojny" to połączenie rodzaju sci-fi i fantasy, pokazane tam obrazy i wizje to wydarzenia z rodzaju mitów przeszłości, na wzór fabuły baśni oraz starożytnych eposów o herosach. Nie jest tajemnicą (a może i jest), że twórcy korzystali garściami ze wszystkich realnie istniejących, w przeszłości i obecnie: religii, filozofii i cywilizacji. Brali nie tylko z całego dorobku twórczości dostępnej sztuki "sajens fikszyn", upodobali sobie też Biblię. Wszystko to posypali przyprawą okultyzmu, co jest typowym działaniem dobrze prosperujących Hollywoodzkich tajnych bractw (Patrz artykuł pt.: "Implant pamięciowy coraz bardziej powszechny u żywicieli") . Co do elementów z Pisma Świętego, to pamiętamy wszyscy księżyc Endoru, na którego powierzchni znajdował się generator pola siłowego, chronił orbitującą wokół niego Gwiazdę Śmierci podczas jej budowy. Prawdziwy Endor to miejscowość w Galilei, niedaleko której biblijni Debora i Barak odnieśli spektakularne zwycięstwo nad Siserą i Jabinem. Tam też mieszkała Wiedźma z Endor, wywołująca dla Saula, (dosłownie) 'istotę nieziemską', zmarłego proroka Samuela.


Gwiezdne Wojny oprócz tajemniczych mocy, mówią nam o obcych rasach, jak np. Yuuzhan Vong, przybywających z innej galaktyki. Praktycznie wszystkie gatunki obcych istot w filmach i książkach pochodziły z tej samej galaktyki, o której jest mowa w zdaniu początkowym filmów z tej serii – jeśli nie liczyć sporadycznych przypadków istot z „innego wymiaru”. W świecie Gwiezdnych Wojen istnieli wyznawcy Ciemnej Strony Mocy, czyli Sithowie. Byli opozycją w stosunku do Zakonu Jedi i Republiki, kilkakrotnie podejmując próby opanowania Galaktyki. Najczęściej posługiwali się mieczami świetlnymi o czerwonym kolorze. Kolor broni miał związek z użytym w tym celu kryształem, dzięki praktykowanej przez nich alchemii potrafili wyhodować kryształy o takiej właśnie barwie, natomiast Zakon Jedi to starożytny zakon skupiający tzw. „wrażliwych na Moc” (ang. Force Sensitive), miały to być istoty, w których organizmach występuje nadnaturalne stężenie midichlorianów.

Na zdjęciu administracja ciemnej strony mocy...

Według George'a Lucasa, twórcy serii "Space Opera", midichloriany to w realnej ziemskiej biologii "mitochondria".  Mitochondrium jest otoczone błoną organellum. Organella te mają różną wielkość, przeważnie od 2 do 8 μm, mogą też szybko zmieniać swój kształt i rozmiary. Są one miejscem, w którym w wyniku procesu oddychania komórkowego powstaje większość adenozynotrifosforanu (ATP) komórki, będącego jej źródłem energii. Oprócz tego mitochondria są zaangażowane w wiele innych procesów, takich jak sygnalizacja komórkowa, specjalizacja, wzrost i śmierć komórki, czy też kontrola cyklu komórkowego. Ich nazwa pochodzi od greckiego μίτος (mitos) – nić oraz χονδρίον (chondrion) – ziarno. Jak widzimy midichloriany, czyli mitochondria wytwarzają, miedzy innymi, oprócz informacji, energię (moc) ! (Patrz tekst "Maszyneria orgoniczna - aktualizacja - wersja 2.6"). Czy Biblia mówi nam gdzieś coś o mocy ? Wygląda, że tak: „Jezus jednak powiedział: Ktoś się Mnie dotknął; poczułem bowiem, że moc wyszła ze Mnie.” Ew. Mateusza 8:46, oraz jak państwo pamiętają "Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.” 2 List do Tym 1:7

Podobnie wygląda sprawa mistrza Yody, którego nazwa pochodzi od hinduskiej Jogi (Trzeba dodać, że imię "Joda" oraz "Lea", tak jak "Księżniczka Lea" to nazwy występujące w Biblii, imiona biblijne !) Wnika z tego, że filmowy Yoda, tak na prawdę w realu, musiał by uczyć adeptów Jedi zasad autentycznej nauki okultystycznych "Jogasutr" Patańdżalego "O wibhuti, czyli nadludzkich mocach". Mamy więc w Gwiezdnych Wojnach amerykańską nazwę "Sithów", która ma swoje realne odzwierciedlenie w Indiach, a mianowicie "Sikhów" (Ewentualnie, albo nawet bardziej od "siddhów", posiadających zrealizowane moce "siddha"). Sikkhowie są to wyznawcu "Sikhizmu" religii powstałej w XV wieku w Indiach w prowincji Pendżab. Jej założycielem był Guru Nanak. Jak się za chwilę dowiecie, jest to Hinduski odpowiednik ruchu "New Age". Z kolei New Age to w opinii doktora Krajskiego masoneria dla ubogich ! Zresztą obecnie w Indiach bardzo szybko wprowadza się plan NWO, mianowicie w ostatnich tygodniach (przełom 2016/2017) rozpoczęto największą na świecie wymianę papierowych pieniędzy na karty płatnicze, zamiast gotówki mają być impulsy elektroniczne, ale wróćmy do sikhizmu.  Najważniejszym miejscem kultu jest „Złota Świątynia” w Amritsarze, w której przechowywany jest oryginał świętej księgi sikhów zwanej Sri Guru Granth Sahib. Religia ta jest przeciwna wojnom o podłożu wyznaniowym. Nie chce dzielić ludzi na muzułmanów, hinduistów, chrześcijan itp. Uważa, że Boga można czcić, nazywając go Allahem, Jahwe, Kryszną czy też inaczej.

Sikhizm jest częściowo syntezą elementów islamu i hinduizmu (jest to tak zwany synkretyzm religijny lub New Age). Z islamu pochodzi obraz Boga jako nieposiadającego wizerunku ani wcieleń, mającego natomiast „miliony imion”. Z hinduizmu wywodzą się praktyki medytacyjne, wiara w możliwość uzyskania bezpośredniej łączności z Bogiem poprzez medytację prowadzącą do oświecenia, wiara w reinkarnację i wreszcie wiele innych, zewnętrznych przejawów kultu. Centralnym punktem tej religii jest kult pierwszych dziesięciu guru (choć nie wszyscy uznają kilku ostatnich, są też tacy, którzy nie czczą żadnego guru), z których według wierzeń każdy był kolejnym wcieleniem Guru Nanaka i miał bezpośredni kontakt z Bogiem. Przekazali oni Boskie objawienie na piśmie w formie Pani Księgi, którą każdy z nich uzupełniał o kolejny rozdział. Ostatni, dziesiąty Guru Gobind Singh uznał, że dzieło pisania Księgi jest ukończone i ustanowił ją „ostatnim, jedenastym Guru”. Według wierzeń Pani Księga jest obecnie guru sikhów w znaczeniu dosłownym. W momencie, gdy między wyznawcami dochodzi do sporu religijnego o kluczowym znaczeniu, otwiera się Panią Księgę na losowo wybranym cytacie, którego słowa rozstrzygają spór, tak jakby to mógł zrobić żywy guru. Pani Księga „udziela” też ślubów, jest obecna przy narodzinach i pogrzebach.

Przedpotopowe Gobekli Tepe...


Sikhizm jest religią wymagającą od swoich wyznawców szczegółowego przestrzegania zasad moralności, diety i sposobu ubierania się - specjalne turbany. Po śmierci Dziesiątego Guru (rok około 1675-1708) Sikhowie zmuszeni byli walczyć o przetrwanie. Cesarze z dynastii Mogołów zaczęli prześladować wszystkich nie będących wyznawcami Islamu, w tym i Sikhów. Doszło do tego, że płacono za głowę każdego zabitego Sikha, co spowodowało ich wycofywanie się w miejsca niedostępne - góry i lasy. w takich warunkach niewielu Sikhów miało warunki do studiowania ich religii. Ciekawe że Bóg, według Guru Nanaka, jest jeden i jest wszechobecny. Człowiek może dotrzeć do Boga przy pomocy nauczyciela-człowieka czyli Guru. Wiara w jednego Boga, który nie mógł być zrodzony, była w opozycji do ówczesnych wierzeń Hindusów w znaczną ilość bogów i bogiń niektórzy z nich byli inkarnowani w ludzkich lub zwierzęcych ciałach. Guru Nanak nie zaprzeczał istnieniu hinduskich bóstw, ale twierdził, że ich uwielbienie jest daremne, ponieważ jedynym Dawcą błogosławieństw jest Jedyny Bóg.

Świętowid-Światowid, cztery strony świata, tak jak hinduskie wierzenia Sikhów...


Piąty w kolejności guru Ardżan zainicjował na środku jeziora Amritsar, budowę Złotej Świątyni, z wejściem z czterech stron, co jest symbolem tego, iż Świątynia jest otwarta dla ludzi wszystkich wyznań, ras, oraz klas społecznych, co może być rozumiane jako przygotowaniem do jednej światowej religii mocy "Sithów". "Dżedaizm" jest oparty na pojęciu Jedi (Dżedai), zaczerpniętym z Gwiezdnych Wojen. Oczywiście możecie zamienić nazwę "Dżedaizm" na każdą inną, która ma odzwierciedlać kosmiczne pragnienie wprowadzenia na Ziemi jednej globalnej religii ! Dżedaizm związany jest z deklarowaniem w państwowych spisach powszechnych (m.in. w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii czy Nowej Zelandii) religii Jedi, co w Anglii i Walii zapewniło jej status czwartej religii w kraju. Zjawisko to znane jest jako fenomen rycerza Jedi.


Następnie powstały również oficjalnie uznane organizacje, zarejestrowane jako związki wyznaniowe. Do formalnej rejestracji ruchu jako religii dążą jego zwolennicy również w innych krajach, m.in. w Czechach. Czeski Urząd Statystyczny na specjalnym zebraniu w styczniu 2011 roku zatwierdził istnienie Kościoła Jedi i nadał mu unikalny kod, który wykorzystany będzie podczas wiosennego spisu powszechnego. Tym samym Dżedaizm (Jedizm, Jediism, Dżedyzm) został oficjalnie uznany jako religia i zostanie uwzględniony, podobnie jak inne wyznania i kościoły, podczas spisu powszechnego. Aktualnie na Facebooku do wyznawania "wiary Jedi" przyznaje się ok 20 tysięcy Czechów. Jednak najwięcej wyznawców Jedizmu jest w Wielkiej Brytanii, bo około 400 tysięcy oraz w Australii około 70 tysięcy.



Coraz więcej ludzi w Czechach wyraża chęć rejestracji jako nowej religii tzw. Dżedaizmu, wywodzącego się z serii filmów fantastycznych pt. „Gwiezdne Wojny”. Do końca stycznia 2011 inicjatywę poparło ponad 12 tysięcy osób, głównie fanów kosmicznej sagi George'a Lucasa. Wiara w Moc, "doświadczenia" z Mocą nie są nowym zjawiskiem religijnym. Jest to raczej, albo na pewno odrodzenie, renesans starodawnych wierzeń i filozofii duchowej w nowym wydaniu. Ludy azjatyckie czy afrykańskie powszechnie wierzyły w Moc, ćwiczyły Moc, a także manifestowały Moc. Idea Mocy jest powszechna w sztukach walki rodem z Japonii, Chin czy Indii, szczególnie takich jak Qiging (Chi Kung) lub Aikido. Z japońskich sztuk walki najbardziej do rozwoju świadomości Mocy na zachodzie przyczyniło się Ki Aikido. Choć Jezus wspomniał o "mocy", to jednak pamiętajmy On był/jest Bogiem, niestety wszystko to tylko początek, taki wstęp dla pospólstwa, które w odpowiednim czasie, będąc seksualnie naenergetyzowane (patrz film "UFO czasów ostatecznych") zostanie oczipowane, a gdy nadejdzie właściwy moment, prawdziwe "kosmiczne" moce uruchomią realnie wyhodowanych humanoidów GMO.

Kto to wie, z filmu Gonz Shimury dowiedzieliśmy się o realizacji planu tworzenia humanoidów GMO, może już niedługo jakieś jednostki, o zmienionej konstrukcji mitochondriów, będą władały mocami piekielnymi ? ("I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi." Apokalipsa 13:11-18)  Jak pisaliśmy w pierwszym odcinku serii artykułów "Polska przyszłość, czy Słowianie przetrwają Rozkaz 66 ?", plan jest wdrażany nie tylko za pomocą globalistów, ale i przy wsparciu bliżej nierozpoznanych istot ufonautycznych. W filmie pt.: "Demoniczne UFO" mamy pokazane tresowanie ludzi, którzy zdaniem "kosmitów" muszą przestać zauważać różnice pomiędzy Obcymi (GMO?), a Ziemianami ! Jest to (jeszcze ukryty) wielki globalny wstęp do utworzenia ogólnoziemskiego "dżedaizmu" i ujawnienia się Palpatina/Sidiousa/Antychrysta-potwóra, o którym pisaliśmy w tekście "2017 rozpoczęty..., tajemniczy etap rewolucji to moment Darth'a Sidious'a".



To też będzie czas wielkiego ataku duchowej dezinformacji, zatarcia pomiędzy prawdą Jedynego Zbawiciela Chrystusa, a wymyślonym zlepkiem wszystkich innych religii czy filozofii. Prace by zrealizować plan Nowego Wspaniałego świata trwają nie tylko w zdemonizowanym Hoolywood. Tego typu przygotowania, jak wiecie z artykułu "Prawdziwy Władca Pierścieni", tak jak w krainie Mordoru, są też prowadzone w podziemnych laboratoriach. W tym miejscu przypomnijmy, że istnieje wiele dobrze potwierdzonych relacji porwanych przez UFO, o ich pobycie w podziemnym świecie, gdzie "mieszkają" ufonauci (szatani ?), przynajmniej ich część ! Ludzkość posiada już sporo zdjęć i nagrań wlatujących do wnętrza wulkanów pojazdów Obcych. W tym kontekście należy przypomnieć relacje o przygotowanych przez "kosmitów" setkach (tysiącach?) ludzkich klonów, co jak wiemy ma swoje odbicie w Gwiezdnych Wojnach.


Ciemna strona MOCY, kształtująca w dzisiejszych czasach globalny umysł posługuje się Hollywoodem.  Srebrnym ekranem potrafi się też oczywiście posługiwać Bóg, ale diabeł (Palpatine/Sidious) wcale nie pozostaje dłużny. Dla osób orientujących się w sprawach duchowych, dla chrześcijan, nie jest żadną tajemnicą, że nasz odwieczny wróg często wykorzystuje hollywoodzkie produkcje do zwiedzenia ludzkich umysłów, sytuacja podobna do tej gdy pod nazwą Nachasha przechytrzył Ewę w raju.

Dotyczy to w szczególności seriali, filmów i programów zawierających treści okultystyczne, wszak kontaktowanie się ze zmarłymi, uprawianie magii oraz rzucanie zaklęć to w fabryce snów chleb powszedni, na którym zbija się grube pieniądze. W świecie kalifornijskich produkcji okultyzm podaje się w ładnym opakowaniu. Szatan (Palpatine/Sidious) za ich pomocą znieczula ludzi na to, z czym się one wiążą w rzeczywistości pozaekranowej. Zasada jest prosta: pokażcie telewidzom miłych ludzi uprawiających czary bądź gusła, a nie tylko przestaną widzieć w tym coś niebezpiecznego, ale też wzrośnie popularność samych praktyk Dżedaizmu. Jeśli nie wierzycie, otwórzcie szeroko oczy i dobrze się dokoła rozejrzyjcie. Seks, czary, magia i spirytyzm coraz bardziej zewsząd napierają.


Hollywood nie upowszechnia bynajmniej czystej fikcji. Lucyfer stara się zdeprawować ludzkie umysły, a fabryka marzeń aż nazbyt często pełni rolę narzędzia w jego ręku. Diabeł jest mistrzem w oddziaływaniu na umysł i wypaczaniu go. Ażeby przeciwstawić się jego sprytnym atakom powinniśmy odrzucać wszelką diabelską "twórczość", która coraz częściej prowadzi do choroby psychicznej, tak jak w przypadku znanych okultystek Katty Perry czy Lady Gaga, które oficjalnie przyznają się do ogromnych (chorobowych) zaburzeń psychiki !

Zresztą tak jak brudne i niebezpieczne są wszelkiego rodzaju odpady i brudy tak szkodliwa jest mieszanka wszystkiego naraz. Tajne bractwa zachodniej cywilizacji znane są z tego, że przywłaszczają sobie postacie i symbole religijne wszystkich światowych religii i folozofii, nie bez powodu papież Grzegorz XVI w swej pierwszej encyklice Mirari vos z 1832 r. określił masonerię, jako ściek nieczysty wszystkich poprzednich sekt. Skrajnym przypadkiem maksymalnie diabolicznych produkcji jest recenzowany przez Alexa Jonesa horror, którego obejrzenie może skutkować poważnymi obrażeniami duchowymi ! Ostrzegamy, pokazywane tam urywki są niebezpieczne dla duchowego zdrowia (dusza w jęz. starogreckim to ψυχή /psyche/) ! ("The Real Secrets of Alien Covenant Leaked"). Recenzent twierdzi, że obrazy pokazują prawdziwe dążenia oraz wiarę elity, oczekującej Palpatina/Sidiousa - potwora (GMO) ! 2017 rozpoczęty…, tajemniczy etap rewolucji to moment Darth’a Sidious’a"



By się bronić przed ciemną stroną mocy Biblia mówi nam o trzeźwym myśleniu "Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia [2Tm 1,7 wg BT]. Musimy mieć w umysłach moc, miłość i prawdę Jezusa Chrystusa. Oby Bóg dopomógł nam ustrzec się od poddania się jakimkolwiek pokusom, powabom czy urokom popularnych produkcji, którymi posługuje się szatan. W walce z Jezusem i niebiańskimi zastępami Lucyfer nie cofa się przed niczym. Jego nadrzędny cel to nasze umysły ( ψυχή /psyche/). Nie jest głupcem, toteż wie, że władza nad umysłem/psychiką daje władzę nad czynami. Chociaż światowe agencje prasowe specjalnie tego nie dostrzegają, to największe życiowe potyczki rozgrywają się nie na skąpanych we krwi polach bitewnych ani pustynnych piaskach, lecz wewnątrz ludzkich serc i umysłach, w duszach i o dusze. Nie zapominajcie o tym. Najbardziej zacięty bój toczy się o umysł. Biblijna rada na czasie brzmi następująco [...]niech myśli wasze zwracają się ku temu wszystkiemu, co prawdziwe, godne, sprawiedliwe, czyste, miłe i chlubne, co cnotliwe i zasługujące na pochwałę. […] a Bóg pokoju będzie z wami” oraz „A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.” "strzeż się i pilnuj swojej duszy" - hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]


ŚW. FAUSTYNA WIDZIAŁA NAD KLASZTOREM WALKĘ DOBRA ZE ZŁEM - 1934 rok. "W pewnej chwili w czasie Wielkiego Postu, ujrzałam nad naszą kaplicą i domem wielka jasność i wielką ciemność. Widziałam walkę tych dwóch potęg..." (Dzienniczek św. Faustyny 307)

ŚW. FAUSTYNA ZAPEWNIA PANA JEZUSA O SWEJ WIERNOŚCI - "Jezu mój, kiedy patrzę na to życie dusz, spostrzegam, że wiele służy Ci z pewnym niedowierzaniem. I w pewnych chwilach, zwłaszcza, kiedy jest sposobność do okazywania miłości Bogu, to właśnie widzę, jak wtenczas uciekają te dusze z pola walki. I rzekł do mnie Jezus w pewnej chwili: czy i ty – dziecię Moje – tak chcesz postępować? Odpowiedziałam Panu: o nie, mój Jezu, nie cofnę się z pola walki, chociaż mi pot śmiertelny zrosi czoło, nie wypuszczę miecza z ręki, aż spocznę u stóp Trójcy Świętej. Cokolwiek czynię, nie liczę na własne siły, ale na łaskę Bożą. Z łaska Bożą dusza może przejść przez największe trudności zwycięsko." (Dzienniczek 287)


Pierwsza część serii tekstów z elementami Archeo Star Wars to "Polska przyszłość, czy Słowianie przetrwają Rozkaz 66 ?", część druga: "2017 rozpoczęty..., tajemniczy etap rewolucji to moment Darth'a Sidious'a", trzecią właśnie państwo przeczytali.



Temat ten jest poruszany przez Gonz Shimurę w jego znakomitym filmie pt.:
SUPREME LEADER SNOKE, NEPHILIM & ANTICHRIST: Predictive Programming in Star Wars: The Force Awakens  
https://www.youtube.com/watch?v=gujLcT5Se1Y





Podróże do drugiego nieba - L.A.  Marzulli

Rok 2017 to kumulacja diabelstwa - Ks. Natanek
https://www.youtube.com/watch?v=rjdFwjz7jiw



Rok 2017 to kumulacja diabelstwa, część II - Ks. Natanek



Rok 2017 to kumulacja diabelstwa - część III, ks. Natanek

Produkcja istot humanoidalnych - Gonz Shimura




Linki:
Odnośnie Hollywoodu i zaangażowania tego rodzaju śmietanki w UFO kult proszę sprawdzić artykuł pt.: "Implant pamięciowy coraz bardziej powszechny u żywicieli"

Uwaga – Ksiądz Natanek dzięki przekazom z innego wymiaru odkrył niewidoczne znamię bestii !
Apokalipsa św. Jana już nie jest o przyszłości ?
Potajemne spotkanie naukowców, chcą stworzyć "to coś" !
Wyobraźcie sobie... - sygnalizacja
Prawdziwy władca pierścieni - część II (Aktualizacja - wersja 2.2)
Żyjmy póki jesteśmy prawdziwi (zanim nie staniemy się podmieńcami)
Stary dobry Bóg, stara dobra Ziemia - przygotowania do "nowej" ?
Implant pamięciowy coraz bardziej powszechny u żywicieli
Hipoteza rzadkiej Ziemi – Paradoks Fermiego
Amnezja trwa i cały czas jest nam narzucana !
"przychodzi z chmurami" - Zaczęły się dni Noego...
Niewidzialna kosmiczna wojna oraz fizyczne dowody
Prawda o 12 planetach Zecharii Sitchina – Przełomowy film !
Zbrodnia za Spiżową Bramą
Homopropaganda nadal podbija umysły Polaków
"Porwane czy asymilowane ?"
prosimy obejrzeć od tego momentu - 23min i 57sek !
Media sugerują, że elity mogą wstrzykiwać sobie młodą krew aby żyć dłużej

Armia ciemności iluminackiego kominternu vs Synowie Światłości i ich duchowa broń


"Zgodnie z Mahabharatą asurowie na skutek powtarzających się klęsk w walkach z dewami i pozbawieni władzy i nieba zaczęli inkarnować się w ludzi z królewskich rodów (a dziś byśmy mogli powiedzieć, że w "elity"). Jako wcieleni i źli z natury bogowie (w liczbie wielu tysięcy) zaczęli szerzyć na Ziemi śmierć i zniszczenie." więcej w artykule "Starożytna niebieska materia"

Kłopot dla ukrainofilów. „Prorok Bandera, Żydzi won!” – skandowali nacjonaliści w Kijowie
SOROS LAUNCHES PLAN TO BRING DOWN US AND ISRAEL



czwartek, 29 grudnia 2016

Podróże do drugiego nieba - L.A. Marzulli



Graham Hancock to znany odkrywca zakazanej archeologii. Razem z Robertem Bauvalem sformułowali pogląd, wedle którego kompleks piramid w Gizie jest o kilka tysięcy lat starszy niż przyjmuje nauka, a jego architektura i układ był ziemskim odwzorowaniem położenia Pasa Oriona na starożytnym niebie. Będąc propagatorem niewygodnych informacji znajduje się pod ostrzałem krytyki, tzw. specjalistów mainstreamu, a jego publikacje są uznawane w kręgach akademickich za pseudonaukowe. Jest twórcą "teorii", według której wszystkie cywilizacje ziemskie pochodzą od jednej i wspólnej kultury, „matki kultur”, z czym zgadza się bardzo wielu megalitomaniaków. 



To też jak wiemy jest przesłaniem starożytnej Biblii. Książki Hancocka wydano na całym świecie w olbrzymich nakładach i w aż 27 językach. W roku 2005 wydał książkę o tytule: "Nadprzyrodzone: Spotkania ze starożytnymi Nauczycielami Ludzkości" ("Supernatural: Meetings With the Ancient Teachers of Mankind"). Mogło by się wydawać, że chodzi w niej, jak to było do tej pory, o przegląd miejsc konstrukcji megalitycznych, mogło, ale tak nie jest. 



Tym razem autor prowadzi dochodzenie, w którym to dziejowym momencie starożytni kosmici ingerowali w ludzkość, dając nam "światło cywilizacji i rozwoju" ! Hancock przygląda się twórczości zaginionych kultur, dopatrując się w ich powstaniu  i w ich dziełach działania halucynogenów. Zdaniem autora to dzięki narkotykom nastąpił kontakt z innymi wymiarami, z obcymi, a pozostawiona przez starożytnych sztuka, to efekt narkotycznych wizji oraz kontaktów istot z innego wymiaru z rzeczywistością ludzi. Czy tak było ? Aby to sprawdzić Hancock wielokrotnie zażywa tajemną miksturę Indian, po czym sam udaje się do innej rzeczywistości ! Tam spotyka niezwykłe istoty... O tym właśnie jest przetłumaczony program znanego wszystkim L.A. Marzulliego, który wyjaśnia eskapady pisarza i to co tam doświadczył.



Podróże do drugiego nieba - L.A. Marzulli



Nie wydaje się państwu, że w USA i UE stosują czary ? Badania wielu różnych znawców tematyki skłaniają do przyznania takiemu poglądowi racji ! Pamiętamy wszyscy aferę Pizzagate, w której chodziło prawdopodobnie o moce pochodzące od istot z drugiego nieba, od istot tam przebywających..., wiele się zgadza z poglądem, że elity stosują środki nadprzyrodzone pochodzące od bytów zamieszkujących drugie niebo, wyglada na to, że światowe seksualne salony są uzależnione od tych istot ! A Pizzagate to efekt skumania się elity NWO z tymi bytami. O aferze Pizzagate zostało napisane tutaj: Amerykański sen, a może jednak horror... ?